Kruszyna ja od strony ludzkiej to zobrazuje. Bo nawet najbardziej soczystą relację klimatyczną z praktykami Bdsm tworzy mózg ludzki.
Wchodzenie w relacje niewolniczą i jednostronną bez świadomości ze partner nie liczy sie z dobrem naszym jest wcześniej czy później samobójstwem człowieka w człowieku.
Każda relacja nawet ta najbardziej głęboka klimatycznie i oparta na szczerym oddaniu i dążeniu do tego by dawać radość i otaczać troską i wsparciem partnera ma dodawać skrzydeł,ma nam pomagać być coraz lepszą wersją siebie każdego dnia,w każdej innej dziedzinie życia...to ma uskrzydlac a nie podcinać skrzydła za plecami,ma bas rozwijać. Dlatego tu nie ma miejsca na szemrane zachowania i kłamstwa. Po to wchodzimy i zawieramy relacje od biznesowych po klimatyczne by razem móc więcej i lepiej. W pojedynke co najwyżej można sobie iść miło przez życie. Takie są moje przekonania.
W szemrane układy ludzie nieświadomie brną i będą brnąć z potrzeby bycia właśnie ważnym dla kogoś,z potrzeby bliskości dawania i otrzymywania,z potrzeby wspierania i dawania wsparcia i to często ta niezaspokojona potrzeba jest zgubną. Ludzie sa samotni w obecnych czasach albo niedopasowani. Dlatego whodzimy w relacje za szybko, z nie do końca poznanymi osobami,albo z ludźmi którzy te kluczowe potrzeby zaspokojone już mają a potrzebują tylko dodatkowych przyjemnosci cielesnych na swoją korzyść najlepiej sucho i niezobowiązująco.
A potem cierpimy,jestesmy pokiereszowani... i od nowa siebie w sobie szukamy z ogromnie nadszarpnietym zaufaniem do innych.
Wchodzenie w relacje niewolniczą i jednostronną bez świadomości ze partner nie liczy sie z dobrem naszym jest wcześniej czy później samobójstwem człowieka w człowieku.
Każda relacja nawet ta najbardziej głęboka klimatycznie i oparta na szczerym oddaniu i dążeniu do tego by dawać radość i otaczać troską i wsparciem partnera ma dodawać skrzydeł,ma nam pomagać być coraz lepszą wersją siebie każdego dnia,w każdej innej dziedzinie życia...to ma uskrzydlac a nie podcinać skrzydła za plecami,ma bas rozwijać. Dlatego tu nie ma miejsca na szemrane zachowania i kłamstwa. Po to wchodzimy i zawieramy relacje od biznesowych po klimatyczne by razem móc więcej i lepiej. W pojedynke co najwyżej można sobie iść miło przez życie. Takie są moje przekonania.
W szemrane układy ludzie nieświadomie brną i będą brnąć z potrzeby bycia właśnie ważnym dla kogoś,z potrzeby bliskości dawania i otrzymywania,z potrzeby wspierania i dawania wsparcia i to często ta niezaspokojona potrzeba jest zgubną. Ludzie sa samotni w obecnych czasach albo niedopasowani. Dlatego whodzimy w relacje za szybko, z nie do końca poznanymi osobami,albo z ludźmi którzy te kluczowe potrzeby zaspokojone już mają a potrzebują tylko dodatkowych przyjemnosci cielesnych na swoją korzyść najlepiej sucho i niezobowiązująco.
A potem cierpimy,jestesmy pokiereszowani... i od nowa siebie w sobie szukamy z ogromnie nadszarpnietym zaufaniem do innych.
Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...