Długo czytałem posty nasuwa mi się wniosek że jednak klimatyczne podejście do posłuszeństwa to świadome oddanie siebie ale jak połączyć oddanie ducha z ciałem. Jest tu bariera niestety fizycznie jesteśmy niedoskonali. Jako uległy widzę siebie jako osobę która w głowie jest nieograniczona fizycznie to niedoskonałe ciało dalekie od ideału . Czy jest szkoła która hartuje ducha i ciało tak aby stało się jednym Pani niewolnik.