forum SzkołaBDSM

Przywitanie uległej na PW
T#390975 Do Masterów
Facebook
Milica
poziom 3

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1912911 09.08.2014 13:00:41
Zakładam ten temat bo mam dość takich wiadomości na PW.

"Suko chcesz realnego Mastera ? Mogę zostać Twoim realnym Panem jeśli pokażesz, że na to zasługujesz! Pragniesz służyć Panu i być na jego każde zawołanie? Masz teraz jedyną okazję bo spełnić się w roli uległej suki, będącą z pokorą i zaangażowaniem wykonywać polecenia swego Pana! Abym zwrócił na Ciebie uwagę, prześlij zdjęcia z aktami uległości!"

"Witaj.
Ukleknij i przywitaj Pana."

Dopóki sami nie zainteresujecie uległej, nie przekonacie POTENCJALNEJ suki do siebie to będziecie zdziwieni, że nie dostajecie odpowiedzi od niej.
Uległa to nie jest gotowiec niczym lala w sex shopie że tylko sięgnąć i wasza.
Jak nie macie nic do zaoferowania to nie piszcie do uległych. Prawdziwy, "rasowy" Master wie, że musi się naprawdę postarać, ażeby móc potem wymagać. A tak póki nie będziecie mieć suki na uwięzi ona nie jest waszą suką.

(Dlaczego tak piszecie do uległych?)
wpis edytowany 09.08.2014 13:03:08



Być wszystkim i niczym...
irka
poziom 4
Administrator 
Lokalizacja: Monahium
#1912991 09.08.2014 14:43:57
Masz rację Milica prawdziwy master potrafi uwieść uległą słowami i odpowiednim podejściem ze staje się jego wierna posłuszna puki jej nie zwolni ze słuzby. Nie musi uzywać chamskich odzywek i bez wólagryzmów trafi w jej czuły punkt
NaszeBDSM
Użytkownik
#1913093 09.08.2014 16:16:15
Milica to już jest plaga.
I co najgorsze...są takie które są na to łapią. Wysyłają takie wiadomości na zasadzie kopiuj/wklej.
A to nie sztuka znaleźć chętną, sztuką jest znaleźć i przekonać do siebie JEDNĄ uległą, wyjątkową.
wolny
Użytkownik
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#1913173 09.08.2014 17:34:40
ja próbowałem , i jakoś nie wyszło
Petronius
Użytkownik
Lokalizacja: (F)
Ilość edycji wpisu: 1
#1914115 10.08.2014 19:57:46
Odpowiedź na pytanie: "dlaczego tak piszą do uległych" jest prosta - bo to czasem działa. Jest popyt, to jest i podaż, a każdy kij ma dwa końce. Rozumiem, że osobę na pewnym poziomie może denerwować otrzymywanie takich wiadomości, ale wiele uległych tego właśnie oczekuje - nie policzę już, ile rozmów ze mną "uległe" ucięły stwierdzając, ze "prawdziwy dominujący" nie zaczyna konwersacji od "Dzień dobry" i "miło Cię poznać". Ale tego nie żałuję, bo z takiego zachowania wynika, że nie były to kobiety, które mogłyby mnie zainteresować. Ci, którzy zaczynają od "klękaj suko" znajdą kogoś, komu to będzie odpowiadać, podobnie jak Ci, którzy zaczynają od "Dzień dobry". Niech każdy szuka tego, co lubi, a Koleżance Milicy proponuję rozejrzenie się za jakąś dobrą książką, zamiast skazanych z góry na niepowodzenie prób cywilizowania internetu:-) Pozdrawiam
wpis edytowany 10.08.2014 19:58:59
Milica
poziom 3

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1914227 10.08.2014 21:41:36
Nie chciałam, Petroniuszu cywilizować cyberświata oczko Po prostu nie podejrzewałam, że takie przywitanie może być chwytliwe, ale skoro może i bywa, to super, to się nie wtrącam tylko usuwam i cześć. Ale z drugiej strony to mnie zdziwiłeś, że są uległe, które lubią takie zagrywki, bo wiesz, naprawdę nie jestem odosobniona w swojej irytacji na tego typu teksty; wystarczy poczytać wpisy uległych na tym forum, żeby się przekonać, że uległa naprawdę potrzebuje czegoś więcej niż wyświechtanej gadki już na samym początku.
wpis edytowany 10.08.2014 21:44:08



Być wszystkim i niczym...
wolny
Użytkownik
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#1914309 10.08.2014 22:32:04
szkoda że niekturzy z góry zakładają że osoba nie nadaje się , to że ktoś jest miły i slucha drugiej osoby , prubuje ją zrozumieć to jest be , z całym szacunkiem to jest nie fer
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1914321 10.08.2014 22:41:59
Po prostu trudno się dopasować w klimacie. W wanilii trudno, a co dopiero w klimacie. Mnie na przykład pociąga połączenie wybitnego intelektu i sadyzmu i teraz wyobraź sobie jak trudno takiej osobie jak ja (czyli masochistce "lecącej" na intelekt) znaleźć właściwego Pana. Inne z kolei będą "laciały" na coś innego. To tak jak z Masterami, jedni będą chcieli bardzo młodą i niedoświadczoną uległą, aby ją wszystkiego od podstaw nauczyć i ukształtować pod siebie, a ktoś inny będzie preferował uległą, która mu dorówna wnętrzem. Różnie bywa.



Być wszystkim i niczym...
PanMarek

Użytkownik
Lokalizacja: Świętokrzyskie
#1937630 10.09.2014 08:37:33
Ja z grzeczności w pierwszej wiadomości zadaję jedynie pytanie czy uległa ma pana czy poszukuje nadal.
Robię to ze względu, aby nie popełnić faux pas i nie wchodzić pomiędzy uległą, a jej pana.



kontakt: mpawlik5678@gmail.com
27 lat, przyjmę Suczkę w wieku do 32 lat - online, świętokrzyskie, podkarpackie, małopolskie
Master_Torun
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Toruń
#1950143 25.09.2014 15:45:07
Moim skromnym zdaniem to aby Uległa stała się własnością Pana to Pan musi ja wpierw poznać. I okiełznać.
A to dokonuje się poprzez rozmowę wirtualno-realną.
Ja na ten przykład dopóki nie ustalimy wszystkich reguł traktuję przyszłą Uległą "normalnie" jak zwykłą kobietę. Dopiero kiedy omówimy wszystkie aspekty naszych spotkań i kiedy kobieta zdecyduje się być Uległą to sytuacja się nieco zmienia i oboje "wchodzimy" w swoje role i budujemy klimat...
Rzucenie na dzień dobry tekstu "chodź tu suko" mnie rozśmiesza i zastanawia skąd się biorą kobiety łapiące się na tego typu prostackie teksty...
Swoja drogą Milica, czytając twoje wypowiedzi mam nieodpartą ochotę Cię poznać nieco bliżej oczko



Szacunek to podstawa. Zaraz za karnością i posłuszeństwem oczko
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1950192 25.09.2014 17:01:57
Master Torun:

"Swoja drogą Milica, czytając twoje wypowiedzi mam nieodpartą ochotę Cię poznać nieco bliżej"

Bez relacji D/u (bo już w takiej jestem) zawsze można mnie poznać wesoły



Być wszystkim i niczym...
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss