forum SzkołaBDSM

Czym bijecie/jesteście bici?
T#434213 Pora nieco ożywić ten dział, bo temat super!
Facebook
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2245884 28.02.2016 12:10:58
Jak się może kilka osób zorientowało, w Klimacie jestem typem nauczyciela. W zasadzie wszystkie moje uległe przez te już 20 lat były całkowicie nowe w temacie, co sprawiło że nie do końca postępuję z chłostą jak ludzie piszą na forach. Ja wprowadzam. Małymi kroczkami pokazuję i otwieram nowe perspektywy. Na pierwszym spotkaniu, które nie jest jeszcze spotkaniem w pełni klimatycznym, pokazuję moim uległym, z czym się zetkną i daję im poczuć działanie każdej z tych zabawek, a wybór uważam jest zacny.

Zaczynamy od klapsów, potem przychodzi pora na palcat, z którym się praktycznie nigdy nie rozstaję, bo nie służy tylko do chłosty. Potem stopniowo wprowadzam bat rzemieniowy, packę i trzcinkę. Do tego dochodzą jeszcze przedmioty codziennego użytku (łopatki kuchenne, gumy do ściągania pakunków na bagażniku, pokrzywy), bo wyznaję zasadę, że BDSM bez fantazji jest rzemiosłem, a ja chcę żeby było sztuką! Z reguły nie chłoszczę do krwi, bo mało która uległa chce takiego bicia (ustalają to jako granicę nieprzekraczalną), choć zapewniam, że nawet nie bijąc do krwi można wywołać ból niemiłosierny.

Moje ulubione standardowe narzędzia do bicia to zdecydowanie dłoń, palcat, bat rzemieniowy i pokrzywy. Używam ich oczywiście na tyłku uległej, na barkach, piersiach, udach i na cipce.

A jak to wygląda u Was?



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
Dorcas_de_Angalo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2260103 27.03.2016 18:13:07
witam

Dłoń, Jeśli jest to podczas sesji Kimbaku to lina. Mam też packę i standardowo pas. Ostatnio zrobiłem sobie dwa baty (flogery) które zostały nazwane "Kraken" gdyż "kurwa ale boli" jest nieodpowiednia.




Pozdrawiam D.

dorcas_de_angalo@wp.pl
GG:54110692
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2260104 27.03.2016 18:14:56
Pozwalasz podczas sesji mówić "kurwa ale boli"? zdziwiony



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
Dorcas_de_Angalo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2260107 27.03.2016 18:35:18
Nie, nie pozwalam.

Po prostu na ostatniej imprezie "przy Piwie i Bacie" testowałem go na kilku uległych i przy lekkim muśnięciu krzyczały "O kurwa jak boli" Nazwę "Kraken" zaproponowała właśnie jedna z nich.

Krakena zrobiłem w dwóch wersjach. 12 i 8 macek



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I tak naprawdę żaden z nich nie został jeszcze użyty w normalnej sesji (Kraken z 8 mackami powstał wczoraj)



Pozdrawiam D.

dorcas_de_angalo@wp.pl
GG:54110692
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2260108 27.03.2016 18:37:44
Cuś Ci Dorcas wklejka fotki nie wyjszła bardzo szczęśliwy



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
Dorcas_de_Angalo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2260110 27.03.2016 18:38:35


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam D.

dorcas_de_angalo@wp.pl
GG:54110692
sukaOliwka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2260111 27.03.2016 18:39:16
Jak tak czytam po komentarzach, to tak naprawde jestem chyba dopiero początkująca. Moja pani używa ręki lub bata. Ewentualnie jesli sie jej nawinie smycz pod rękę to i jej użyje wesoły niestety cały czas nie może sie przełamać, aby bardzo mocno bić, abym miała chociaż lekkie ślady, oraz nie mogła usiąść, na szczęście z każda sesja sie co raz bardziej wyrabia. wesoły
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2260112 27.03.2016 18:44:11
@Dorcas: Ja preferuję skórę. Sam nie robię, choć zamierzam to zmienić latem. Mam dojście do ładnej grubej bydlęcej skóry, więc się coś tam może "upichci".

@Oliwka: Twoja Pani dopiero wchodzi w Klimat, z tego co pamiętam? Szczególnie na początku zarówno D, jak s musi wieeeeele barier przełamać i granic przekroczyć. Ale za to, jeśli pokonuje się je wspólnie, to frajda jest przeogrmna, zwłaszcza jeśli w układzie poza Klimatem jest miejsce na rozmowy i zwykłe życie (a tak jest chyba u Ciebie).



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
Dorcas_de_Angalo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2260115 27.03.2016 18:55:25
@DesDemOn Mam juz zamówienie na wersje wykonana ze skóry. Niestety na jeden bat wchodzi 20 mb linki 8 mm



Pozdrawiam D.

dorcas_de_angalo@wp.pl
GG:54110692
sukaOliwka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2260118 27.03.2016 18:59:40
@DesDemOn tak jesteśmy w stałym związku i podczas szczerej rozmowy wyszło co nas podnieca i postanowiłyśmy spróbować. wesoły żadna z nas nie żałuje. Ważne jest tez to, że mimo, że miedzy nami panuje podział Pani - suka, to nie żyjemy tylko z dominacji, ale rownież mamy normalne życie i wspólne pasje. Wiec bdsm wzmacnia nasz związek w znacznym stopniu wesoły ale tak jak mowię - czekam aż moja Pani przekroczy barierę i zacznie mnie uderzać bardzo mocno *_*
Lea
Użytkownik
#2357493 12.11.2016 17:23:59
Niesamowite jest Wasze zaangażowanie DesDeMon i Dorcas. Wasze uległe mają niezwykłe szczęście, że mają kogoś kto nazwie BDSM sztuką.

Ja zawsze lubiłam dostawać zwykłe klapsy. Ta bliskość i przyjemność oczko
No ale nie tylko z tego to się składa. Za karę był palcat, pas, kabel. Często coś co nawinęło się pod rękę.

Zawsze zastanawiało mnie jak to jest dostać pokrzywą.
dorcelfan
poziom 3

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2635795 09.02.2019 14:23:04
Mam podobne zdanie że BDSM to sztuka. Chociaż mam tutaj na myśli głównie torturowanie uległej. Dla mnie to musi mieć głębię i dobry smak. A każda dawka bólu musi być niczym kolejna nuta spójnego utworu.

Generalnie do bicia całego ciała używam pejcza, rzadziej szpicruty, packi i dłoni ponieważ głównie do okładania pośladków. W niektórych przypadkach używam też pasa, ale dla mnie jest mało wygodny podobnie jak kabel. Ale lubię urozmaicenia i tłukę wszystkim co znajdę w mieszkaniu/sklepie. Naturalnie do miejsc najbardziej unerwionych używam też swojego przyrodzenia gdy atmosfera się rozkręci. Dodatkowo biję też z wariacją w postaci spermy na ciele/pejczu. Po takim zabiegu uległa jest cała upaćkana w spermie i naznaczona zapachem niczym słupek przez psa lol
Moim zdaniem samo bicie to nie wszystko. Zawsze wymyślam jakieś dodatkowe smaczki, jak wsadzania pejcza w dziurki, trzymania moich narzędzi w zębach czy na swoim ciele podczas gdy ja zajmuje się inną częścią. No i oczywiście łączę z bondage, ale to inny dział...


Z ciekawostek, kiedyś wypróbowałem... koralikowy sznur od rolet. Przerażająco skuteczny, przy lekkim uderzaniu praktycznie nic nie boli. Ale przy większym zamachu wyrywa skórę i zostawia rozległe rany. Dla mnie zdecydowanie odpada, ale może ktoś szuka czegoś tak brutalnego jak pejcz z haczykami...
wpis edytowany 09.02.2019 19:57:38
kermit70
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2636054 10.02.2019 12:38:20
Ja używam różnych rzeczy, natomiast użyty ostatnio surowy lniany sznurek fi 8 przeszedł wszelkie oczekiwania...



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
kristof82
Użytkownik
Lokalizacja: Łask
#2645790 11.03.2019 18:33:19
Ja używam zazwyczaj dłoni i pasa. Nie trafiłem jeszcze na zdecydowaną masochistkę żeby pobawić się w bardziej ostry sposób.
Sam lubię czasami poczuć mocniejszy ból. Może bez finezji w narzędziach, ale bolało. Najbardziej bolało trzcinką i kablem elektrycznym. Moja Domina się przestraszyła jak poleciała krew i więcej nie biła tak mocno.
Samo bicie odbieram Jako nudne. Musi być stworzony nastrój. Podobnie jak dorcelfan lubię przerywniki i inne stymulacje w czasie bicia. Oczywiście nie mówię o uderzeniu i przerwie lol najpierw seria, później przerwa cool
sukaPaulina
poziom 1

Użytkownik
#2646375 13.03.2019 09:26:23
najczęściej dostaje dłonią lub pasem, packą. Unikam trwałych śladów
dorcelfan
poziom 3

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2646414 13.03.2019 10:54:31
Ja pisząc o przerywnikach miałem na myśli raczej droczenie się i zaskakiwanie. Robię to na dwa sposoby. Pierwszy to zadawanie mocnego bólu np packą w miejsca silnie unerwione, ale to że zamachnę lub przystawię nie znaczy że uderzę. I tak mogę się droczyć bardzo długo. Ale gdy już cios zostanie zadany to w głowie suki pojawi się "o kurwa jak boli".
Drugi sposób to działanie od strony gdzie uległa nie ma pola widzenia. Najlepsza pozycja to oczywiście nago w rozkroku z przywiązanymi rękami do sufitu. Uległa nie wie co ja robię, czy gapię się na jej gołą dupę pół godziny brędzlując się przy tym, czy właśnie zamachuję się pejczem. A otrzymanie nagłego ciosu packą w łechtaczkę w takiej pozycji jest naprawdę szokujące i tworzące atmosferę strachu wesoły Zatyczki do uszu lub opaska na oczy jeszcze bardziej potęgują atmosferę.
No ale ja jestem sadystą, i nie każdej uległej może przypaść do gustu zadawanie takiego silniejszego bólu. Więc często faktycznie lepsza jest seria lekkich uderzeń niż jeden silniejszy.
wpis edytowany 13.03.2019 10:55:56
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2646850 14.03.2019 09:32:54
Lubię ślady po chłoście. Nie takie na całe życie, ale jeśli utrzymują się kilka dni, to ich odczuwanie sprawia mi dodatkową przyjemność. Podobnie z ugryzieniami. I właściwie drugorzędny staje się wybór narzędzia, którym może być wszystko. Znaczenie ma cała atmosfera, budowanie napięcia, gładzenie obolałego miejsca dłonią, członkiem, ustami... Zawiązane oczy, deprywacja sensoryczna - nie tylko zatyczki do uszu, ale np. szeleszcząca reklamówka, która odcina od wszystkiego - dźwięków, zapachów, obrazów. Lubimy zabawy na świeżym powietrzu, więc często posługujemy się tym, czym nas las obdarzy. To nie jest kwestia bólu czy jego zadawania, ale nieskrępowanej wyobraźni wesoły Właściwie najrzadziej używamy przedmiotów stworzonych z myślą o zadawaniu bólu lub z nim kojarzonych. Z nich mam spory sentyment do pasów. Taki wyciągnięty ze szlufek, jeszcze ciepły, pachnący Panem... Mmmm. To zdecydowanie mój fetysz. I może służyć nie tylko do uderzeń, choć i uderzenia można urozmaicać używając go jak bicza, uderzejac licem, albo tą bardziej szorstką stroną, klamrą, wąską krawędzią...
MrsSpeechless
poziom 5

Użytkownik
#2646924 14.03.2019 13:20:21
Błękitna, a jak sobie radzicie z komarami ,)
Ja też uwielbiam pas.
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2647158 14.03.2019 22:25:56
Komary chyba nie lubią naszej okolicy wesoły
tylkospanking
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: SZCZECIN
#4694789 06.09.2019 16:04:56
ręka, pasek, kijek,linijka drewniana lub paletka i najmocniejsze - kabelek (np. od radia)
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss