forum SzkołaBDSM

Warszawa, książę szuka wybranki :P
T#469537 Warszawa. fajny facet szuka swojej księżniczki
Facebook
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2509906 22.01.2018 15:35:05
Z dużą przyjemnością się Ciebie czyta. Ciepło życzę powodzenia.
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2509930 22.01.2018 16:40:19
Człowiek bez wad byłby nie do zniesienia. Trzeba by ciągle się wstydzić własnych, pracować by je eliminować... Brrrrr. mordęga wesoły
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2510103 22.01.2018 22:25:21
Prawem kontrastu Jak tu stanąć obok doskonałej doskonałości?

ALe podoba mi się ten tok myślenia ,) Bez wad to bez wad jęzor
lobuziczka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2510980 25.01.2018 08:20:55
Fyneman daj czas dziewczynom po takim długim wstępie i autoreklamie muszą dojść do siebie ,p




Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić – Mały Książę
lobuziczka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2510985 25.01.2018 08:36:02
Tylko problem polega na tym ,że ja do zamku nie pasuje za bardzo hahaha chyba że do lochu z łańcuchami,p ale jak to mówią nigdy nie mów nigdy kto wie może szczęście się do Ciebie uśmiechnie,p



Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić – Mały Książę
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2510993 25.01.2018 09:20:48
A mi się od dzieciństwa marzy tu przenocować http://www.moszna-zamek.pl/ bliski znajomy kiedyś tam jeździł regularnie, gdy znajdowało się tam jeszcze sanatorium. I gdy opowiadał o komnatach, salach, kolacjach to miałam wielką chec ulec jego chorobie, byleby tylko tam się dostać. Zamek byl wtedy w pewnej części dostępny do zwiedzających, ale do prywatnych komnat nie można było wejść oczywiście. Tylko hol w sumie i urocza kawiarnia.
W każdym razie gdy wydoroślałal to przerobili to na hotel i organizuje imprezy dla dzieci :/
Z mężem tam nie pojadę bo mąż mi tam nie pasuje - teściowa by mnie z resztą zjadła że syna jej zabieram (a nie często go widzi) a z kimś innym niż mąż nie bardzo mogę sobie na to pozwolić, bo to mój dawny powiat i zawsze można się na kogoś znajomego natknąć.



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511000 25.01.2018 09:51:43
@Santa więc wchodzi w grę tylko bal maskowy wesoły Ale zamki są przereklamowane. Zimno, przeciągi i prowizoryczne rozwiązania higieniczne wesoły (co roku jestem w takim jednym zamku na Opolszczyźnie. Mniejszy niż Moszna ale też i sporo starszy)
lobuziczka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2511003 25.01.2018 09:58:41
Fyneman widzę że skromność u Ciebie na pierwszym miejscu ... co do terminu ważności może coś więcej powiesz żeby wszyscy wiedzieli kiedy się kończy,żeby po terminie się nie zgłaszać,p



Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić – Mały Książę
lobuziczka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2511004 25.01.2018 09:59:49
Santa zamek w mosznie faktycznie jest piękny ale terminy żeby spać w zamku są strasznie odległe



Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić – Mały Książę
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511008 25.01.2018 10:04:57
Chyba potencjalne księżniczki boją się Małego Księcia lub Księżniczki (może poogłoby kilka słów na jego/jej temat?). Ja z mojej życiowej perspektywy mogę tylko napisać, że wzmianka o samotnym ojcostwie wzbudziła we mnie sporo szacunku do Ciebie. I mogę wnioskować, że pewnie jesteś odpowiedzialny (opieka nad dzieckiem tego uczy), pracowity (fakt zgromadzenia środków na zamek), szczery (bo przecież mogłeś ukryć ten fakt). Dziewczyny, ustawiać się do przymierzenia pantofelka wesoły (Ja to od razu odpadam, bo nie mam stopy, tylk okopytko ,) ale kibicuję)
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511011 25.01.2018 10:06:44
@lobuziczka, może zaproszenie z terminem tylko dla konkretnej? By nie łapać kilku srok za ogon a i nie czekac zbyt długo ,)
@błekitna, bal maskowy.... Obawiam się, że z moim charakterystycznym wyglądem i tak każdy znajomy mnie rozpozna wesoły Ale są tu też inne aspekty niż sama noc w zamku. Dookoła jest piękny park, który aż się prosi by go wykorzystać :p Fantazja idzie trochę za bardzo do góry - tylny taraa, którego pilnują dwa kamienne lwy. I np uległa przerzucona przez grzbiet jednego, do panów pasem. Same drzewa czy metalowe mostki, do których można przywiązać kobiete. Zabawy w kawiarni, siedząc przy stolikach usytuowanych głęboko pod schodami, cieplarnia w której można się ukryć między roślinami. Su na przejażdżce konnej. Ale do tego wszystkiego trzeba by było chyba cały zamek wynająć :p



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511012 25.01.2018 10:06:47
Aaaa, lochy ten zamek, do którego jeżdżę ma piękne. I z tradycją - kiedyś mieściły salę tortur i więzienie wesoły
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511013 25.01.2018 10:07:56
Pochwal się gdzie to
Kiedyś słyszałam że w Janowie/Janowcu koło Kazimierza jest zamek do wynajęcia - właśnie taką więzienna atmosfera.



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511014 25.01.2018 10:16:24
Ten akurat nie jest ogólnie dostępny, jeśli chodzi o nocowanie. Jeżdżę tam zawodowo i niestety niekoniecznie powinnam upubliczniać :/

Zamków jest całkiem sporo. Kiedyś, gdy odwiedałam delegacyjnie firmę z Mieleckiej Strefy Przemysłowej to wywieźli mnie na obiad i nocleg do zamku Przecław wesoły
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511015 25.01.2018 10:20:36
@Santa widzę, że mamy podobne upodobania wesoły
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511016 25.01.2018 10:30:20
Ja jeszcze nie miałam okazji zamkowej
Gdy w poprzedniej firmie wyjeżdżałam na delegacje to zawsze na takie normalne, w normalnym hotelu wesoły
Tak mi się przypomniało, jak zaczynałam pracę. W firmie byłam wtedy 5 mc, w moim ukochanym dziale 1.5 mc i zostałam wysłana z kierowniczka na takie ogromne spotkanie - imprezę branżowa. Miałam wtedy 26 lat, taka zielona gąska trochę byłam. I do dziś nie zapomnę sytuacji, gdy radny pewnego miasta się do mnie przystawiał. Dziś trochę żałuję, że jednak się nie skusiłam. Ale wtedy pierwszy raz miałam do czynienia z taką sytuacją. On w końcu wkręcił się do naszego stolika i bezpośrednio proponowal, że mnie do hotelu odprowadzi. Teraz się z tego śmieje, ale wtedy byłam przerażona i tylko szeptalam do szefowej "Sabina, ratuj!"



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511017 25.01.2018 10:32:59
Aż sobie go googlnelam - dalej jest radnym bardzo szczęśliwy
Sorry za offtop wesoły



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2511032 25.01.2018 11:37:47
Tośmy się w zamku naszego księciunia rozbisurmaniły wesoły

Dla radnego to był pokaz władzy że on sobie może :/

My z koleżanką byłyśmy kiedyś w Złotoryi, może nie w zamku, ale w pięknym XIX wiecznym bydynku świeżo po renowacji. I przyjmował nas prezes. Echh... Przystojny, zadbany i inteligentny mężczyzna, który nauczył się wykorzystywać swoje atuty w negocjacjach. Na koniec zabrał nas nie do lochu co prawda, ale do zabytkowej kopalni złota, więc klimatycznie było wesoły
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511040 25.01.2018 11:50:15
Tylko pozazdrościć.
Ten radny to fajny był. Ciekawe, czy Dom.
Jeszcze a propos Twojego postu o przyjmowaniu przez prezesa.... Jechałam z kierowniczka wtedy na to spotkanie.w ogóle zapraszała nas firma X, ale byli tam również przedstawiciele firmy Y, z którą współpracowaliśmy intensywnie. Spotkanie było wieczorem, a ci z firmy Y zaprosili nas na zwiedzanie miasta. Zwiedzanie to zwiedzanie, ubralysmy się w jeansy, ładne bluzeczki i adidasy. Do dziś tego wstydu nie zapomnę, szefowa zresztą też. przyjechał dyrektor z zastępcą w garniturach. Na obiad nas zabrali. Santa sobie rybę zamówiła. Nigdy więcej.
Na kolejnych imprezach już byłam bardziej wycwaniona wesoły



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2511041 25.01.2018 11:51:06
Fyneman, już uciekamy z tego tematubardzo szczęśliwy dwie królewny to za dużo bardzo szczęśliwy
I jeszcze raz sorry za off top



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss