forum SzkołaBDSM

Dwa zycia
T#473933
Facebook
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550639 29.05.2018 18:44:02
Oczywiście, że masz prawo do swych poglądów. Każdy może sobie wszystko tłumaczyć tak jak chce i jak mu wygodnie, choćby czarne nazywał białym, tylko czy te czarne rzeczywiście będzie białym?
Żeby nie było nieporozumień. Nie oceniam Ciebie. Doskonale wiem co to są dwa życia i wcale tego nie piętnuję.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
uwaznasu
Lokalizacja: Poznań
#2550658 29.05.2018 19:33:00
Z kolorami nie mam najmniejszych problemów - dostrzegam też całą gamę szarości wesoły.




Świat zna nas na tyle, na ile mu pozwolimy.
Siedlisko żmij, gdzie knuje się złe rzeczy przeciw niewinnym jak lilije Masterom wesoły
https://pirc.pl/bramka/niewypowiedziane/
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550674 29.05.2018 19:58:24
No właśnie. Nazywaj je jak chcesz...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
MrsSpeechless poziom 5
#2550682 29.05.2018 20:16:54
Markus, złe mnie zrozumiałeś. Nie mam na myśli przygotowania męża do roli domina tylko przygotowania męża do faktu, że kobieta ma innego faceta, z którym bawi się od czasu do czasu. W moim przypadku (na szczęście!) Panowie ładnie się zgrali i dajemy radę. Przez to urodziny miałam BOSKIE! Najlepsze w życiu wesoły
UwaznaSu. Na to też są sposoby. Oczywiście, że są różne sprawy. Może być i.potentem, może być a-seksualny. Tu w gruncie rzeczy wiele zalezy od jego podejścia do życia. Np jak traktuje instytucje małżeństwa, wiara, wychowanie. Mogę odpowiedzieć na konkretny zarzut, coś podpowiedzieć (z tym, że nie zawsze się to sprawdzi). Jeśli jest impotentem to można uderzyć w ten punkt. Kocham Cię, ale potrzebuje innego rodzaju fizyczności. Proszę, zaspokój mnie wibratorem.... I tak dalej. Może jego będzie kręcić culcold? A może mężu jedz sobie z kumplami na Mazury a potem ja pojadę z facetem? Z tym, że tu trzeba dużo miłości i jeszcze więcej zaufania. I w 50% i tak nie wypali.
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550683 29.05.2018 20:18:20
Sądzisz, że każdego da się na to przygotować? Myślę, że jesteś w ogromny błędzie...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
MrsSpeechless poziom 5
#2550688 29.05.2018 20:37:02
Markis, a przeczytałeś ostatni mój post do końca?
Powtarzam "I w 50% i tak nie wypali"
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550692 29.05.2018 21:06:52
To jaki sens przygotowywać go? I w zasadzie po co, skoro mogą być skutki zupełnie odwrotne i opłakane?



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
MrsSpeechless poziom 5
#2550697 29.05.2018 21:24:21
A może jest on właśnie w tych drugich 50%? Rozmawiam, widzę reakcje drugiej strony i od tej reakcji uzależniam dalszy etap. Krok po kroku. Oczywiście mogę dojść do miejsca, którego nie przeskocze.
To jest trochę jak z tym małżeństwem, które jest już na łożu śmierci
On jej oddawał zawsze piętki chleba, bo uwielbial je jeść z masłem. Ale ją kochał, więc dawał to, co według niego było najlepsze. A ona je zjadała, choć nie lubiła tego. Nie chciała mu jednak robić przykrości swą odmowa.
Wniosek niech każdy wyciągnie sam
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550703 29.05.2018 21:42:18
No właśnie... może... Jeśli nie ma pewności to po co ryzykować, skoro można więcej stracić niż zyskać?
Poza tym uwaznasu jest żoną i chyba wie na czym stoi. Jej mąż, to nie jest nowopoznany facet.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Anatema poziom 1
Lokalizacja: Piła
#2550706 29.05.2018 21:50:14
Czasem warto żałować że się coś zrobiło .. Niż zadręczac myślami że się nie spróbowało.. Jednak w tym przypadku raczej bym tej zasady nie stosowal..
blekitna poziom 5
Lokalizacja: Kraków
#2550757 29.05.2018 23:41:43
@Markis zbyt często wkładamy w głowy innych nasze myśli. Żona wie co mąż myśli, mąż wie co żona powie. "Nie powiem mu bo wiem jak zareaguje" jest paskudną wymówką. Ale stare przysłowie pszczół mówi "Kłamstwo ma krótkie nóżki".Nie ucieknie daleko. Wcześniej czy później ktoś się na nim potknie. Pytanie tylko kto, kiedy i jakie będą straty.
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550808 30.05.2018 07:26:22
Nie ma to jak dobre rady...
@uwaznasu skorzystaj z dobrej rady @blekitnej...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
uwaznasu
Lokalizacja: Poznań
#2550811 30.05.2018 07:31:20
Odpowiedz człowieku na pytanie…
Drodzy moi – ja jedynie napisałam, że można mieć i Pana i Męża.
Ale nie przeszkadzajcie sobie oczywiście, ja z chęcią poczytam wesoły



Świat zna nas na tyle, na ile mu pozwolimy.
Siedlisko żmij, gdzie knuje się złe rzeczy przeciw niewinnym jak lilije Masterom wesoły
https://pirc.pl/bramka/niewypowiedziane/
Rysneer
#2550854 30.05.2018 10:02:28
Markis,
Sens jest taki, e trzeba dać szansę, a nie decydować za partnera czy nadaje sie on do "układu" czy nie...
Niech sam zdecyduje...

Moja żona mogła właśnie tak zrobić, ukryć przede mną swoje pragnienia, założyć, że i tak nie dam rady (również miałem duże problemy z erekcją)i mnie to wcale nie zainteresuje...
Zaryzykowała...
Zagrała i wygrała, a ja wygrałem również swoje zdrowie wesoły
Teraz "wszystko na legalu". Czasami wspomina o spróbowaniu "innego Pana" tylko, że zawsze się pl tym śmiejemy, że każdy inny spuchł by w przedbiegach wesoły
Z resztą nawet próbowaliśmy szukać, ale każdy z nich "zaliczył walkower" bardzo szczęśliwy

Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550855 30.05.2018 10:04:55
Nie bardzo się rozumiemy.
@uwazansu ma Pana i ma męża. I chcesz doradzić, aby powiedziała swemu mężowi o swoim Panu?
Radę uważam, za idiotyczną...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Rysneer
#2550856 30.05.2018 10:10:02
Dokładnie to...
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#2550858 30.05.2018 10:10:50
Widzę, że nie rozumiesz ryzyka jakie istnieje. Co można zyskać, a co można stracić...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Anatema poziom 1
Lokalizacja: Piła
#2550860 30.05.2018 10:17:03
Dokładnie tak.. Jeśli coś działa po co z tym kombinować.. Szansa nawet 50% w co wątpię to za mało żeby ryzykować de facto całą swoją rodzinną przyszłością.. Jeśli do tego poukladalismy się wewnętrznie w tej sytuacji gra nie warta świeczki
MrsSpeechless poziom 5
#2550872 30.05.2018 10:52:51
Zacytuję sama siebie
"Rozmawiam, widzę reakcje drugiej strony i od tej reakcji uzależniam dalszy etap. Krok po kroku. Oczywiście mogę dojść do miejsca, którego nie przeskocze. ". W wolnym tłumaczeniu: podpytuje, patrzę na reakcje. Jak widzę, że coś jest nie tak to nie draże dalej u jestem w tajemnicy. A jeśli mąż pochodzi pozytywnie to ciągnę dalej temat. I nie że kogoś mam tylko że kogoś może poszukam .
Co do zysków - spokój. Nie muszę się kryć , wymyślać kłamstw. Jestem bardziej bezpieczna . I tyle w temacie ode mnie, chyba że ktoś oczekuje doprecyzowania.
Rysneer
#2550886 30.05.2018 11:46:41
MArkis,
W tym wypadku? Stracić można konieczność życia w zakłamaniu na przykład...
A zyskać? Wolność od życia w zakłamaniu...
Dwa zycia
T#473933
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!