#5622749 12.08.2020 12:58:33
Cześć.
Czytając wątki, posty na tym forum mam wrażenie że z bdsm ma to wspólnego tyle ile zdrowe jedzenie ma wspólnego z mcdonald...
"Szukam uległej do wirtualnej znajomości" pisane przez kogoś kto dobrze wysłowić się tutaj nie potrafi --->, Serio? Po raz kolejny ktoś chce zdobyć dostęp do fotek młodej/ładnej kobiety? Taka wchodzi w relacje z facetem i się bardzo szybko zraża...
"Pani szuka Pani" bla bla bla bla ----->, Piszą głównie faceci, gdzie wyraźnie jest napisane PANI dla PANI!!!
Czytając wątki... mam takie wnioski "JESTEM PANEM, RÓB SUKO" Tak może było.... dwa tysiące lat temu w Egipcie lub innym niewolniczym kraju...
Z drugiej strony też to nie wygląda ciekawie "Szczytem uległości psa u Pani jest uległość finansowa i pełen dostęp do finansów" no kurwa... Posty typu "jeżeli zarabiasz mniej niż..." To nie burdel sądzę, finanse totalnie nie powinny grać roli w zdrowej relacji?
Iść na kawę, kina teatru itd spoko, ale każdy ma swoje życie...
To forum schodzi, co ja mówię --->, zeszło na psy totalnie.
Pisząc cokolwiek konkretnego spotyka się z spamem osób które myślą jak wykorzystać drugą osobę do własnych przyjemności a to nie o to tutaj chodzi... chyba?
Czy to że ktoś jest uległy/dominujący uległa/dominująca znaczy że ma płacić w 100% za wyjście?
Uważam że konieczne jest trzeźwe spojrzenie na ten temat, moje zarobki plasują się wysoko powyżej średniej krajowej a nie wyobrażam sobie sytuacji że ktoś za mnie płaci, lub ja płacę za kogoś "bo tak ma być, suko"
Czytając wątki, posty na tym forum mam wrażenie że z bdsm ma to wspólnego tyle ile zdrowe jedzenie ma wspólnego z mcdonald...
"Szukam uległej do wirtualnej znajomości" pisane przez kogoś kto dobrze wysłowić się tutaj nie potrafi --->, Serio? Po raz kolejny ktoś chce zdobyć dostęp do fotek młodej/ładnej kobiety? Taka wchodzi w relacje z facetem i się bardzo szybko zraża...
"Pani szuka Pani" bla bla bla bla ----->, Piszą głównie faceci, gdzie wyraźnie jest napisane PANI dla PANI!!!
Czytając wątki... mam takie wnioski "JESTEM PANEM, RÓB SUKO" Tak może było.... dwa tysiące lat temu w Egipcie lub innym niewolniczym kraju...
Z drugiej strony też to nie wygląda ciekawie "Szczytem uległości psa u Pani jest uległość finansowa i pełen dostęp do finansów" no kurwa... Posty typu "jeżeli zarabiasz mniej niż..." To nie burdel sądzę, finanse totalnie nie powinny grać roli w zdrowej relacji?
Iść na kawę, kina teatru itd spoko, ale każdy ma swoje życie...
To forum schodzi, co ja mówię --->, zeszło na psy totalnie.
Pisząc cokolwiek konkretnego spotyka się z spamem osób które myślą jak wykorzystać drugą osobę do własnych przyjemności a to nie o to tutaj chodzi... chyba?
Czy to że ktoś jest uległy/dominujący uległa/dominująca znaczy że ma płacić w 100% za wyjście?
Uważam że konieczne jest trzeźwe spojrzenie na ten temat, moje zarobki plasują się wysoko powyżej średniej krajowej a nie wyobrażam sobie sytuacji że ktoś za mnie płaci, lub ja płacę za kogoś "bo tak ma być, suko"