forum SzkołaBDSM

Książki o bdsm
T#562313
Facebook
Aszli poziom 3
Lokalizacja: Warszawa
#7868691 07.10.2021 09:27:24
Czy zna ktoś jakieś dobre książki o BDSM lub dominacji?
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#7868698 07.10.2021 10:02:54
Tego jest masa. Ja osobiście jednak preferuję te oparte na faktach:
W jego dłoniach
Suka - z pamiętnika masochistki
Jeśli lubisz dokumenty, analizy, badania - Inna rozkosz



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
cbt100 poziom 3
Lokalizacja: Kraków
#7868757 07.10.2021 13:28:43
Można też coś z "dawnej" literatury np. "Justyna, czyli nieszczęścia cnoty" albo "Julietta, Powodzenie występku"
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#7868823 07.10.2021 16:32:49
Aszli, chcesz się uczyć dominacji z książek? Wierzysz, że tam znajdziesz ideał kulturowy do naśladowania albo instrukcję obsługi człowieka?
Bdsm to taka dyscyplina naukowa, łącząca doświadczenia różnych dziedzin nauki, szczególnie historię i pamiętliwość.


wpis edytowany 07.10.2021 16:41:40
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#7868872 07.10.2021 18:55:47
Aszli nie napisała, że chce się uczyć dominacji.
Pytała po prostu o książki godne polecenia. Chyba każdemu z nas przydarzyło się przeczytać coś klimatycznego.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#7868876 07.10.2021 19:33:32
Napisał, czy nie. Jakie to ma znaczenie, skoro za tymi literackim poszukiwaniami kryje się inny dramat, w sztukę dla sztuki to raczej nie wierzę, zawsze jest przyczyna takich oderwanych od kontekstu i preferencji, zainteresowań. Sama niczego nie znalazłam wykraczającego poza przeciętność i nawet najszlachetniejsze sonety jawią mi się jako popkulturowe, melodramatyczne i przerysowane, jednym słowem groteska.

Jestem pragmatykiem i zdecydowanie wybieram to co eksperymentalne, polecam zaglądanie w siebie, czasem rachunek sumienia, tylko ścisły, matematyczny, a nie opery mydlane, bo jak przyjdzie wyzwanie to nie starczy zwinięcie kity i zmiana adresata, czasem przysłowiowej budy.

wpis edytowany 07.10.2021 19:36:52
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#7868890 07.10.2021 20:17:04
Ma znaczenie, bo różne rzeczy robi się w różnym celu. Każdy może robić to co chce. Jedni czytają bo chcą się nauczyć, a inni bo lubią czytać. To, że czytam książki o kosmosie nie oznacza, że chcę polecieć w kosmos...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7868901 07.10.2021 21:00:55
Dla mnie nie, gdyż jestem pragmatykiem i uważam to wszystko razem wzięte jako jeden i ten sam kicz, tylko w innej oprawie.

Jeśli chodzi o fakty, to lepsze są materiały archiwalne, źródłowe, historyczne a nie fikcja literacka.
Omijam tego typu "literaturę", bo to jak nałóg tłumi świeżość w postrzeganiu prawdy, programuje na określone "potrzeby", odciąga od autentycznego bycia, poznawania empirycznego. Do tego, niepopularne! książki tego typu oddalają człowieka od jego własnej kultury i tożsamości, jako przejaw masowego, globalnego, postkomunistycznego niszczenia twórczego indywidualizmu.
Słowo, ma moc sprawczą, nie zapominajmy, że słowani pisze się rzeczywistość, tylko jaką i komu?

Książki o bdsm
T#562313
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!