forum SzkołaBDSM

Klasyczne BDSM, zamiast zgniłej awangardy!
T#585896
Facebook
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8008955 29.09.2022 22:28:47
Coś za cicho się zrobiło. Zapewne przez tyle ubogacenia, którego niesposób nie dostrzec.
Może ktoś opowie coś o kulturowym kontekście bdsm, może ktoś ma za sobą transkulturowe podróże, albo o takich społecznosciach, które w swych rytuałach i obrzędach mają np. tortury, gdzie nikt nie posługuje się terminologią ze świata antykulturowego modernizmu. Słucham Was.
Agreeve
#8009080 30.09.2022 13:05:51
A może sama coś opowiesz? ze swoich doświadczeń?
Obserwuję Ciebie jakiś czas - angażujesz się w dyskusje, zwykle ostro krytycznie wobec innych ale sama o sobie milczysz???
Czekamy......
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 3
#8009096 30.09.2022 14:02:10
„Coś" to sam możesz opowiadać w swoim gronie. Temat dotyczy tego, co widzisz. Chyba, że nie widzisz.

Widzę, że mamy tu zbiorową tożsamość. Dobre.
wpis edytowany 30.09.2022 14:05:20
Pit poziom 2
#8009200 30.09.2022 19:39:16
Przpraszam że się osmielam wtrącić ale Pani Kruszyna jest wyjątkową Kobietą wyjątkową która może sprawić że świat każdego uleglego jest piękniejszy . Chociaż niestety nie byłem nigdy u jej stóp.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8009217 30.09.2022 20:38:12
No coż, jesteś bardzo arystotelesowskim typem, a uciekłeś mi jak spłoszony kundel. Niewolnik ma prawo ostateczne, by odejść, ale myślę, że potrzebowałeś tego na wzięcie na siebie ważniejszych tematów, a ja mogę jedynie z czystym sumieniem i pełną odpowiedzialnością kontynuować swe życie. Może, gdy Orchidea znów zakwitnie cykl niewolniczego losu zajaśnieje jak Gwiazda w mroku. Poleciłabym innej Kobiecie, gdybym nie miała w sobie tyle zaborczości i totalnej zachłanności. Nie będę kryć, że każdy dzień to wzmagająca się sadystyczna presja na rzeczy, o których filozofom się nie śniło i których oszczędzę tu publice.
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8011580 10.10.2022 10:13:09
Zdefiniuj może na początek Kruszyno jak pojmujesz klasyczne BDSM.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8011633 10.10.2022 12:27:44
Gdzie nikt nie posługuje się terminologią(słownictwem) ze świata antykulturowego modernizmu,chodzi o reprezentatywne wzorce w określonej grupie, np. wśród szyitów, praktyka procescji dla udręczenia ciała. Drugim kontekstem może być także klasycyzm epokowy i powrót do źródeł doskonałości i symetrii itp. cech antycznej kultury.
Agreeve
#8011672 10.10.2022 14:05:51
wybacz ale to jest czysty bełkot a nie definicja.
Jeśli masz odrobinę wiedzy to powinnaś wiedzieć czym jest definicja - określa co definiujemy i czym to jest w odniesieniu do znanych pojęć i jakie ma atrybuty.
Taka definicja jaka autorka hehe - czysty klasycyzm epokowy w kontekście antykulturowego modernizmu (i kupą w majtkach)
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8011723 10.10.2022 17:38:12
Nikt nie wspomina o definicji, tylko o zdefiniowaniu własnego widzenia inżynierska dzido.
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8011810 10.10.2022 22:28:03
Dzida... Nieźle wesoły

Sądząc po tytule i zgniłej awangardzie, pewnie jesteś zwolenniczką tej klasycznej formy. Ja w zasadzie nie wiem, po której stronie miałbym się ustawić. Nie wzoruję się i nie utożsamiam ani z antycznymi formami, ani z tym współczesnymi, choć może bardziej bliższe mi by były te obecne. Bardziej preferuję siebie, siebie słucham i swojej perwersji, a przy tym nie starając się krzywdzić innych, czego chyba nie można byłoby powiedzieć o tych klasykach. Z drugiej strony oni chyba też słuchali siebie i swych perwersji... Trudno wskazać. Może jednak bardziej zgniła awangarda i może dlatego, że i ja żyję współcześnie i może nawet do niej mogę się zaliczać...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8012403 12.10.2022 21:22:57
Moje spojrzenie jest oddolne, gdyż odnoszę rzeczywistość do siebie. Pojęcie czasu i przestrzeni jest inne. Czy to z punktu widzenia zasadniczych cech danej epoki, czy kultury danej grupy: jej wzorców, a co za tym idzie obyczajów i praktyk, tematów tabu również, jest ona w tym odniesieniu obiektywna.
wpis edytowany 12.10.2022 21:24:38
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#8012455 13.10.2022 09:55:06
Starasz się obiektywnie spojrzeć na te 2 aspekty, ja jednak odnosząc się do tematu Twego wątku wypowiadam się subiektywnie. Pewnie dlatego, że przemawiają przeze mnie odczucia, które mi towarzyszą tworząc me "dzieła" ,)
Nie staram się oceniać tego obiektywnie i nie chcę. Myślę, że coś jest w tej zgniłej awangardzie z klasycznego BDSM. Wszak nawet ta awangarda pewnie coś czerpie z korzeni. Niektórzy opierają się i wracają do klasyki, inni zaś wolą iść do przodu, z postępem, na fali teraźniejszości. Nie twierdzę, że jestem zwolennikiem wszystkiego co nowe, współczesne. Mam czasem sentyment do starych rzeczy, nawyków, zasad, wzorców. Np. do dziś noszę skórzaną torbę na ramię (tzw. listonoszka), którą znalazłem niegdyś w swojej piwnicy przysypaną węglem. Wyczyściłem ją, oddałem do rymarza i przywróciłem do życia. Ma pewnie tyle lat ile ja, niedługo stuknie jej pół wieku i wciąż noszę. Ta torba ma duszę.
Wracając jednak do BDSM, w moim przypadku nie fascynuję się klasyczną formą, nie wzoruję. Akurat moje BDSM jest... moje. Zapewne w Twej ocenie, awangardowe. Tak, zgniła awangarda!
wpis edytowany 13.10.2022 10:00:41



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 3
#8012600 13.10.2022 16:32:55
W zgniłej awangardzie jest zdecydowanie wiele z klasycznego bdsm, ale źródło bywa słabo widoczne, czasem wcale w odniesieniu do formy wyrazu i ekspresji. Czasem awangarda bazuje na subiektywizmie i emocjach, co przejawia się na zewnątrz, np. w zachowaniu, także normach oraz ich podważeniu, dlatego tzw. łamanie granic. To,co na pierwszym planie bywa wymodelowane przez antykulturę, przykładem są potrzeby, które są oderwane od reprezentatywnych wartości, ale też od instynktów samozachowawczych.
Myślę, że w bdsm jest wiele z klasyki a także późniejszych odwołań w stylu.
Weźmy teraz np. to, czym człowiek się posługuje, czyli jego narzędzia. Te nowoczesne też mają cechy epokowego klasycyzmu, w sensie odwzorowanie pewnych modeli.

Czasem awangarda sięga korzeni ludzkiej natury, w sferę niedostępną i zakazaną, po części próbując stać się wzorcową lub tę klasykę wydobywając.
wpis edytowany 13.10.2022 17:32:05
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8012747 14.10.2022 12:47:08
Również uważam, że współczesna awangarda ma swoje korzenie w klasyce, tak jak chyba wiele aspektów naszego życia. Ma korzenienie, jednak wyewoluowała zgodnie ze współczesną kulturą. Widzę wspólny mianownik dla ich obu, instynkt, popęd, żądza i pragnienie ich zaspokajania.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8012821 14.10.2022 17:05:35
Załóżmy, awangarda w sztuce, to też awangarda w zachowaniu, ale klasyka zdecydowanie kieruje się do wewnątrz bazująć na trwałości. W średniowieczu, jak i wcześniej, codzienny strój miał służyć około 20, 30 lat, a czasem nawet przeżywał człowieka. To samo tyczy się narzędzi, które człowiek tworzył. Awangarda to kopia, daleka od odwzorowania, ponieważ twórca przeszedł zbyt wiele transformacji, by zachować czystość formy, odwołuje się więc do kwestii elementarnych. W klimacie zasadniczo panują awangardowe zasady, czy to w stylu wiktoriańskim, czy innej eklektyce, mieszane są urywkowe obrazy wrażeń.

Czasem ta dynamika wydobywa fragment, jakąś cząstkę źródłową.
wpis edytowany 14.10.2022 17:06:58
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8015926 19.10.2022 13:56:32
Czytają Ciebie, Ty również ulegasz transformacji i poniekąd stoisz w awangardzie. Dlaczego więc taki stosunek wobec niej? Dlaczego zgniła?



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8016013 19.10.2022 19:28:22
„Poniekąd” - Markis, to słowo robi tu różnicę. Gdy spojrzysz na współczesność, lub ponowoczesność, co widzisz? Człowieka w jego ludzkiej formie, czy może formy człowiecze? Słowo i rzeczywistość tożsame w człowieku, czy wpływ słowa na ludzkie zachowanie? Celem awangardy jest wpływ, do tego jest potrzebna odpowiednia materia (fragment wyrwany z całości), wtedy możliwa jest komplementarność elementów i ekspansja wzorców. Teza-antyteza-synteza. Awangarda idzie w parze z modelowaniem, czyli przemianą w przemianie a na końcu tego cyklu (ponieważ to cykl na prawach naturalnych i niezależnych od zmiany w samej sobie), wówczas następuje odwołanie do tego, co elementarne i mechanistyczne (ciało, funkcje życiowe, płeć). I tu jest ta zgnilizna. Po co przechodzić te transformacje, skoro „słowo” i rzeczywistość jest jednością.

wpis edytowany 20.10.2022 20:42:19
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8017124 23.10.2022 16:24:34
No jak to po co? Przemiana jest nieodzownym elementem transformacji, ewolucji, którym my wszyscy podlegamy... Czy tego chcemy czy nie. Jedyną kwestią jest skala, jakiej się poddamy.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 5
#8017148 23.10.2022 18:13:54
Ewolucja tych przemian nie musi być synonimem postępu. Stąd moje wnioski Markis. Awangarda także upodobała sobie nurt regresu, odwołań do dziecięcej ekspresji i dadaistycznego resetu. Może dlatego ten stan uległości często oddaje takie „wyczyszczenie karty” z naleciałosci behawioralnych. Odnośnie tych zagadnień polacam rozprawy Zbigniewa Kępy pt. „Marksizm i ewolucja”.

Co do sedna,... moje wnioski kierują się w stronę metafizyki, która jest domeną starożytności, gdyż człowiek bez względu na jego miejsce w historii dziejów, w swych cyklach rozwoju, liniowych czy spiralnych, bez „idei wyższej”, jest on zawsze; bez względu na wiek epoki, małpą na wyginięciu, która jest dość pazerna na banany i zapatrzona w różne błyskotki.
wpis edytowany 25.10.2022 21:57:00
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8017759 25.10.2022 13:36:38
Pisząc o postępie miałem na myśli upływ czasu (jego postęp), a nie progres rozwoju. Często mam wrażenie, że ludzie się uwsteczniają, zamiast rozwijać pomimo postępu technologicznego, naukowego.
W dzisiejszych czasach trudno o rozwój metafizyczny, konsumpcjonizm, materializm, egocentryzm...
Wybieram się na koncert do katowickiego Spodka na koncert grupy grającego rocka progresywnego, jednego z czołowych liderów tego gatunku, sam, ze Szczecina do Katowic i z powrotem, tak w ramach rozwoju duchowego, kulturalnego i uczty muzycznej ,)
Owszem... małpy pazerne na banany, ale czy skazane na wyginięcie? Pewnie kiedyś tak, nie szybko...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Klasyczne BDSM, zamiast zgniłej awangardy!
T#585896
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!