forum SzkołaBDSM

Spiritual femdom / Duchowość w kobiecej dominacji
T#629156 Duchowość a femdom
Facebook
Nina11
Użytkownik
#8169035 07.04.2024 13:03:16
Nie znalazłam nic o tym na polskojęzycznych stronach . Jestem ciekawa czy są tu osoby ,które potrafią połączyć rozwój duchowy z dominacją. Świat BDSM i femdom może być głębokim ,niemal boskim doznaniem. Bezgraniczne zaufanie, zwłaszcza w związkach femdom to przejaw najczystszej miłości do siebie i swojej Pani. W moim mniemaniu nie ma nic bardziej metafizycznego niż więź ,która rodzi się pomiędzy uległym a jego Panią. Jestem ciekawa Waszych spostrzeżen na ten temat
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169058 07.04.2024 16:46:19
Podobno są teorie promowane przez satanistów że uległość
to pokonanie ego i droga do oświecenia.
Ale oni lubią kłamać i manipulować więc...
Nina11
Użytkownik
#8169139 07.04.2024 22:17:07
Może chodzi o New Age a nie satanistów?? Pierwsze słyszę. Jednak poniekąd coś w tym jest, że całkowita uległość możebyć przejawem odrzucenia ego. Niemniej bardzo jest to ciekawe...
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8169143 07.04.2024 22:37:59
Polacy są generalnie materialistami, dlatego ich kręgi pojmowania są materialnie ugruntowane. Naturalnie, że temat duchowości w BDSM jest bardzo pojemny.

Wręcz podstawą jest duchowość. Jej esencją nie jest ani droga, ani cel. Chodzi o jedność, czyli punkt odniesienia w relacji do...
wpis edytowany 07.04.2024 22:42:10
Ando
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8169155 08.04.2024 07:13:32
Na pewno chodziło o satanistów.
Usłyszałem to na filmie dotyczącym
satanizmu z you tube. Tak mówiła młodzież
która uważała się przez nich zmanipulowana
i wykorzystana. Ponieważ w ten sposób
namówili ich do uległości i BDSM.

Myślę że sama uległość to za mało do oświecenia.
Gdybyśmy spojrzeli na wschodnie linie to
okazuje się że jest szereg ćwiczeń. Uległość
nie wchodzi w ich zakres.
Dla mnie samą uległość nie prowadzi do oświecenia.
Uważam taki pogląd za bzdurę.
Zapewne całkowita uległość może zniszczyć życie
człowiekowi a to nie prowadzi do oświecenia.

Pozdrawiam
wpis edytowany 08.04.2024 07:19:20
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169235 08.04.2024 12:08:24
Od kiedy oświecenie jest jakimś celem życia, lub drogi. To tylko rodzaj przebudzenia i nic poza tym. Nawet wyścig szczurów wkrada się w dyskurs o duchowości. Podstawą jest relacja, nie cel. To zależność osobista i rytuał lojalności wypływającej z cnót duchowych i poznawczych.

Ćwiczenia "na duchowość", jak tabletka "na prostatę"?

Zainteresowanych zapraszam do prywatnej korespondencji.
wpis edytowany 08.04.2024 12:13:53
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169342 08.04.2024 17:11:29
Odnoszę wrażenie że droga koleżanka dopowiada sobie
pewne rzeczy tak jak jej pasuje. Same słowa oświecenie
czy przebudzenie są to tylko metafory nie tłumacza
co się.w.zasadzie dzieje. Te słowa zostały wybrane
do nazwania tego zjawiska.
Kulturystyka stawia.sobie pewne cele żaby pewne rzeczy
osiągnąć za pomocą konkretnych metod
i ćwiczeń. Z duchowością jest dokładnie to samo
nie jest to chaotyczny przypadek tylko
działania celowe.
Hmm no takie jest moje zdanie.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8169344 08.04.2024 17:20:44
Oczywiście. Kto ma to za mnie dopowiedzieć. Przebudzenie, to nic nadzwyczajnego, to nie jest duchowość, tylko sam proces bycia tu i teraz. Natomiast jeśli chodzi o BDSM bez duchowego aspektu, to nie ma BDSM, są tylko ćwiczenia i próby, ale nie autentyczność i klimatyczne życie.

Słowo "metafizyczne" bardzo mi się podoba. Naturalnie w kontekście BDSM. Oznacza to dla mnie: oderwanie od przedmiotu, abstrahowanie, konfrontacja z przemijaniem, z materią. To również nadawanie rzeczom ich symboli, ideom związków znaczeń. To konfrontacja z rolami społecznymi i kulturowymi, ze stygmatami; to zrozumienie mechanizmów przemocy i pogodzenie się z dzikością. Czyli swoisty naturalizm i duchowość jako odkrycie tabu. Taka inwolucja, do której potrzebny jest Ten znaczący, czasem jest to Ten w nas, który coś odrzuca. Literatury jest sporo, jak i prawdziwej sztuki, można smakować, ale i dodawać smaku.


wpis edytowany 08.04.2024 17:40:57
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169402 08.04.2024 20:37:18
Tak sobie myślę że żadne pokonanie ego w bdsm nie występuje.
Jeśli popatrzymy na relację to można mówić raczej o podporządkowaniu
swojego ego czyjemuś ego. Osoba dominująca chce realizacji
własnych zachcianek przez drugą stronę. Po prostu chodzi o zwykłe
czerpanie korzyści. Strona uległa wchodzi w taki układ bo:
dobrze się w tym czuje, to podnieca, chce doznań, to sprawia przyjemność itp.
Więc też mówimy o korzyściach. To raczej symbioza.
Nie ma to nic wspólnego z pokonaniem ego.
Tyle moje zdanie.
Wszyscy się z tym zgadzacie?
Pozdrawiam

kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8169424 08.04.2024 22:09:16
Duchowość jest oparta na ego, na duchowym ego.
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169446 09.04.2024 02:36:49
Droga koleżanko widzę że koleżanka w ogóle nie wie o co chodzi.
Pokonanie ego oznacza że ego robi taki jakby ukłon.
A to umożliwia pojawienie się stanów nie-ja. Oświecenie jest jednym z nich.
Cały czas trzymam się nazewnictwa czy jak kto woli języka linii wschodnich.
Pozdrawiam
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8169523 09.04.2024 12:13:33
Naturalnie, że wiem i dlatego to piszę. Tak, jak masz szkoły wschodnie w technikach i praktykach "bdsmowych", tak też i masz inne ryty i źródła kulturowe duchowości w klimacie. Przykładem może być nadawanie pieczęci, kreowanie symboli i połączeń wynikających z ego i zbiorowych archetypów. Tendencja do wypierania ego jest słaba, nie jest również przekonująca antyteza do ego, jako nie-ego. Potwierdza ona także i jednocześnie jego niezaprzeczalne istnienie. Sztuką jest pracować z uwzględnieniem ego w sposób duchowy, sącząc w ego duchowość. Katharsis to raczej oczyszczenie ego z naleciałości niż oderwanie od niego. I teraz w BDSM na bazie ego pracuje się systematycznie, wchodząc w dyskurs i odnosząc się do potrzeb, wyobrażeń nabytych, nakreślając autentyczną naturę z obecności fundamentalnej ego właśnie. Femdom służy jego korekcie i przepracowaniu tabu, tematów np. próżności w postrzeganiu siebie i świata, traumy itd. Stąd przyświecają femdom cnoty moralne i ich wydobywanie, a także ich późniejsze formowanie- trening. Człowiek identyfikując się z obcą kulturą, także myśli duchowej, lub ścieżkami rozwoju dalekimi od jego autochtonizmu, ogranicza swą naturę poznawczą, gdyż może nie zdążyć w swym życiu doczesnym doświadczyć tych dróg obiektywistycznie, czyli mam tu na myśli kontekst społeczno-kulturalny myśli, które postawił sobie za cel. Zostaje mu bardziej wiara w ich sensowność.
wpis edytowany 09.04.2024 12:40:00
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169524 09.04.2024 12:36:48
Jeszcze dodam, że wypieranie ego, nawet pod płaszczykiem ściezek rozwoju( w wyścigu szczurów o oświecenie), grozi zerwaniem kontaktu z rzeczywistoscią i psychozami. I piszę to całkiem uczciwie, bez czarów.
wpis edytowany 09.04.2024 12:41:54
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169606 09.04.2024 20:13:04
Droga koleżanko nie że wszystkim co piszesz się zgadzam
jednak gdyby wszyscy myśleli tak samo byłoby nudno.
Każdy ma prawo do swojego zdania.Inaczej takie miejsca
jak to nie miały by racji bytu.
Pozdrawiam

kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169622 09.04.2024 21:14:29
Obiektywne prawdy nie potrzebują zgody ani pochlebstwa.
Powołujesz się na wszechobecną tolerancję.

wpis edytowany 09.04.2024 21:19:57
Ando
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169631 09.04.2024 21:50:15
W zasadzie co chciałem to powiedziałem.
Myślę że nie można odmówić moim wywodom pewnej logiki.
Mogę też powiedzieć że sam pewnych
rzeczy nie wymyśliłem.Pewne kwestię powiedziałbym
są powszechnie znane. Więc nawet nie jestem w jakikolwiek
sposób orginalny czy niezwykły. Jedynie przytaczam.
No i to chyba tylko tyle.
Pozdrawiam
wpis edytowany 09.04.2024 21:56:18
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169671 09.04.2024 23:26:51
Pewnej nie. Natomiast logiki tak. Gdybyś wymyślił, byłyby logiczne, ale są słabo ugruntowane. Jedynie są podane.
Temat jednak dotyczy duchowej strony femdom.
wpis edytowany 09.04.2024 23:31:32
Ando
poziom 4
Użytkownik
#8169676 10.04.2024 00:19:03
No fakt to teraz można się oddać intelektualnym fantazjom.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8169781 10.04.2024 12:29:52
Duchowość w kobiecej dominacji. Świetny temat, który można rozwinąć. Dodam ze swojej strony pewną uwagę. Wiele fantazji jest nabytych, nie mają odniesienia w relacji, są podpatrzone i małpowane z mediów, lub od kogoś tam. Tworzą urojoną tożsamość.
wpis edytowany 10.04.2024 12:32:18
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss