#8226240 13.11.2024 17:12:32
Ja mam naturę uległą, Moja żona dominującą.
U niej też był pewien dyskomfort. Chciała w łóżku kogoś kto ją zdominuje, a ja nie miałem takiej siły przebicia.
I to w pewien sposób odciskało się na naszym związki. Dla nas wywabieniem było wprowadzenie do związku osoby trzeciej, która zadbała o potrzeby cielesne.
U niej też był pewien dyskomfort. Chciała w łóżku kogoś kto ją zdominuje, a ja nie miałem takiej siły przebicia.
I to w pewien sposób odciskało się na naszym związki. Dla nas wywabieniem było wprowadzenie do związku osoby trzeciej, która zadbała o potrzeby cielesne.