#8277903 24.05.2025 01:21:14
Temat skóry budzi tabu, szczególnie na gruncie historycznym. Jest to uzasadnione w kwestiach, które skóra otwiera przed światem. Gdy staje się oknem historii właśnie i etyki społeczeństw, choć powinnam tu napisać moralności, ethosu.
Coś, co dziś przybiera formę pruderii, jest kolektywnym tabu.
Uważam, że istnieje system energii, tak kamień nie ma percepcji motyla, a motyl człowieka. Jest system, który reguluje sprawy powołania i można go też nazwać karmicznym.
Religie też, poprzez symbolikę regulują te treści.
Skóra jest łącznikiem między sferą sakrum i profanum. Wiele przedmiotów dawnych nosi w sobie ślady anatomii ludzkiej.
Rozród i wojny powodowały mieszanie się skór, często na jednym stosie płonęły.
Wciąż propaguje się produkty nieekologiczne, gdyż zagłuszają sumienia i brak zainteresowania przyszłością. Ma tak być, ponieważ zbyt wiele kryje się pod i za skórą. Prawda zakryta ideą zniszczenia.
wpis edytowany 24.05.2025 07:31:41