forum SzkołaBDSM

Femdom to nie obcasy!
T#659523
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 7
#8307458 28.08.2025 21:07:43
Dzień dobry w krainie iluzji. Pamiętacie Panie takie czasopismo "Wysokie Obcasy", promujące emancypację i prawa kobiet? Nazwa tego pisma miała nawiązywać do wznoszenia się kobiet, -wnioskuję, że do poziomu mężczyzn lub wyżej. Jeśli jednak jest się zbyt nizinnym, to i samo wywyższenie kobiecości nie wprowadzi zmian.

Wypromowano więc w kulturze ostatnich lat kobietę wychodzącą z siebie, ale najważniejsze, że w butach na obcasach i to takich, które miały ją
"pozytywnie ufirmować" a suplementy jej natury mogły stać się produktami dla określonej już grupy. Nie wiem czy dostępnymi, czy niedostępnymi.
Obserwuje się narastające zainteresowanie kobietami sięgającymi Nieba, które byłyby substytutami boskości. Zbliżono ku temu męskie oko.

Kto poddał się temu prądowi myślowemu dziś może spokojnie płakać i to w ruchu obiegowym. Kto oderwał się od realności, dziś może zbierać owoce grzechu pychy i strzępy iluzji, ponieważ te cechy rewolucji proletariackiej wkradły się w język klimatu.
Bo która z młodych kobiet myśli o wczesnej starości i kalectwie? Niektóre padając na twarz, miały te buty na swych stopach, inne uratowała ich nagość. Nie wnioskuję, by interesowało to uległych. Oddanych niewolników tak. Ich interesuje ziemska przyszłość Kobiety...

Nie wyobrażam sobie femdom bez limitowanego podejścia i dalekowzroczności. Prawdziwa miłość do Kobiety ukrywa się pod wskazówką w zegarze.

Promowanie zdrowego nastawienia to reset wyobrażeń, które miały tworzyć istoty piękna w nieludzkich warunkach i o nadludzkich formach. Okaleczonych najpierw na umyśle, z czasem fizycznie. Czy nie jest rolą niewolnika zapobiegać i chronić? Eunuchowie dbali o swoje Władczynie, deklasując ich błędne wybory, czyli te bez przyszłości.

W świecie teraźniejszości istnieje tylko rozkaz i podporządkowanie. Nie liczy się ogólnie podjęte dobro. Chcę zobaczyć te kobiety w tych wysokich obcasach paradujące na dywaniku za jakiś czas- choć może to powód, że tak szybko odchodzą z planu, gdy już fizycznie i fizjologicznie zwyczajnie się dalej nie da i słabo to logistycznie rozłożyły.

Poświęcam ten temat rekonwalescencji, ratunkowi dla ludzkiego zdrowia w ciele bogini losu. Jak więc zapobiegać krzywdzie oczekiwań, jak nie zniekształcać swego ciała i nie pokutować w celibacie. Zapraszam do refleksji nad kondycją kobiety i jej wyzwoleniem marionetkowym.





wpis edytowany 28.08.2025 22:16:10
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8307999 30.08.2025 14:53:31
I tak, i nie wesoły. Sporo fantazji o dominacji kobiecej jest związana z fetyszami wpajanymi nam przez środki masowego przekazu. Kobieta dominująca jest pewna siebie/zajmuje wysokie stanowisko. A taka osoba wykreowana przez media ma wysokie obcasy. wesoły
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8308032 30.08.2025 16:55:08
O tym postproletariackim modelu piszę.
wpis edytowany 30.08.2025 16:55:39
Niewiazanasu
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#8308290 31.08.2025 18:30:52
Moim spostrzeżeniem jest to,że Kobiety silne,pewne siebie,spokojne i decyzyjne,powstały w procesie życia...One najczęściej są takimi feniksami z popiołu,które musiały zderzyć się w pewnym momencie z brutalnością życia,dzwignąć siebie i codzienność i w pojedynkę iść dalej. Nauczyć się polegać tylko na sobie, bo inni zawiedli i ufać tylko sobie bo tak życie nauczyło. To nie ma nic wspólnego z obcasami,batem i gorsetem na stronach internetowych. To proces. Zwykłe-niezwykłe Kobiety budzą spokój,intrygują małomównością bo juz się nagadały bardzo szczęśliwy i emanują pewnością siebie a jednocześnie mogą stać boso,nie mieć firanek na rzęsach,nie mieć hybrydy na paznokciach i być "bez majtek" a promieniować doskonałością i wzbudzać respekt.
Osobiście nie spotkałam młodej kobiety,która emanowałaby taką siłą i spokojem.
wpis edytowany 31.08.2025 18:43:20



Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8308345 31.08.2025 23:18:35
Nie sądzisz, że gusta męskie zdominował korporacyjny typ kobiecości?

Najpierw podpierał się ideologią proletariatu, potem liberalizmu komercyjnego dziś liberalizmu kapitalistycznego? Moim zdaniem kobiecość w formie Femdom jest pozbawiona tych cech i naleciałości, co czyni ją właśnie etycznie niezależną.

wpis edytowany 31.08.2025 23:26:03
Niewiazanasu
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 2
#8308731 01.09.2025 23:19:14
Sądzę. Gusta męskie stymulowane potrzebami seksualnymi narzuciły kobietom pożądane cechy dominujące jak i pożądane cechy uległe jakimi powinna charakteryzować się kobieta....to wszystko sprowadza się do jednego.
To co istotne i wartościowe jest mało widoczne i nieatrakcyjne.
wpis edytowany 01.09.2025 23:21:13



Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8308895 02.09.2025 12:21:22
Historia wysokich obcasów wskazuje na ich praktyczny cel. Było to dodawanie sobie wzrostu, tym statusu (by nie być krasnalem), ochrona przed brudem i ułatwienie w chodzeniu po błocie. Nie były takie buty przypisane płci. Zrobiono z niego na siłę symbol kobiecości. Niemniej wiele kobiet ponosi lub poniesie zdrowotne konsekwencje tej mody.
wpis edytowany 02.09.2025 12:23:17
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 3
#8309135 02.09.2025 23:40:19
Wysokie obcasy po za fetyszem urosły też do symbolu kobiecej dominacji. Stąd powiedzenia typu "wziaść pod obcas". Myślę że w pewien sposób takie buty też maskują kompleksy albo są przykładem pozerskiej mody. Poznałem w życiu kilka kobiet o dominujacym charakterze często będące poza klimatem bdsm czy fetyszu i właściwie wszystkie one wogóle nie nosiły butów na obcasie. Wydaje się że nawet dominy z klimatu po za sesjami czesto unikają takich butów. Z drugiej strony jest mnóstwo kobiet czesto w biurach które całymi dniami nosza takie buty z przymusu firmowego czy korpo dresscode i nie ma to nic wspólnego ani z ich charakterem, upodobaniami czy modą.
wpis edytowany 03.09.2025 17:53:51
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8309563 03.09.2025 20:29:54
Mogą być rodzajem zadaszenia na płonący nos. Na komercyjnej scenie noszą, wiadomo, że na jakimś micie trzeba budować płeć, seks i usługi, czyli całą tę potrawkę korporacyjną.
W klimacie nie noszą takich szpilek, bo nie chodzą po byle czym.
wpis edytowany 03.09.2025 20:35:42
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss