forum SzkołaBDSM

Odbicie w skórze
T#674861
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8375559 17.05.2026 12:31:28
Dziś o sztuce polerowania skóry, o której opowiesz mi Tu.

Zaczynamy opowieść o krainie pucybuta, który swe dukaty ofiaruje Królowej Zakupów.
wpis edytowany 17.05.2026 12:34:39
Pit
poziom 2
Użytkownik
#8375560 17.05.2026 12:49:30
Dzień dobry Pani. Nie każdy niewolnik jest pucybutem nie każda PANI gustuje w tym fetyszu ale gdy zejdą się dwie strony to powstaje burza hormonów i emocji n,a niby taka prosta czynność a może rozwalić mózg uległego.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8375562 17.05.2026 12:59:24
Masz rację, to zaszczyt. Każda praca w takim charakterze jest wyróżnieniem ponad nowoczesną codzienność.

Trzeba mieć warsztat i opanowany na bata, i przekonanie o sensowności takiej służby cechowej, która powinna być odpowiednio sygnifikowana.

Ulegli dużo głoszą, ale wcale tego nie pragną, są zorientowani organoleptycznie. To nie ujdzie.
wpis edytowany 17.05.2026 13:06:30
Pit
poziom 2
Użytkownik
#8375563 17.05.2026 13:08:53
Zaszczyt i odpowiedzialność ale u stóp swojej Pani to miejsce gdzie jest początek relacji klimatycznej,myślę że każdy niewolnik zaczyna w tym miejscu ale nie każdy rozumie że to początek najpiękniejszej pełnej oddania bez własnego ja służby. Niewolnik może pokazać że jest u stóp Pani swojego życia królowej Dla której będzie służył bez słowa. Myślę że pani umiała by pokierować niewolnikiem tak by niebo zadrżało. Miłego dnia Pani życzę Piotr
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8375565 17.05.2026 13:28:27
To ego też uległoby tranzycji na blask skórzanego światła. Dziś jest dużo szkół, które niczego nie uczą, tylko marketingu umysłowego. Mnie nie interesuje taka nauka z certyfikatami i dyplomami, tylko ta będąca przetrwaniem bez ja, czyli oddaniem świadomości w dyspozycję.
wpis edytowany 17.05.2026 13:31:24
Pit
poziom 2
Użytkownik
#8375569 17.05.2026 14:10:10
Moja Pani jeśli dostanę pozwolenie zakończę moja wypowiedź. Nie ma innej drogi dla niewolnika niż pełne zaangażowanie i służba. PANI.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8375571 17.05.2026 14:22:06
Wydaje mi się, że to zajęcie dla innych typów intelektualnych. Marnujesz się na tej scenie fetyszowej karmy. Czasem jest tak, że buty musza być w ciągłym ruchu i nie ma czasu na mierzenie ich parametrów w sposób tak sterylny. To służba zbyt zawodowa q za mało w niej przelewa się dynamiki.
wpis edytowany 17.05.2026 14:26:14
Pit
poziom 2
Użytkownik
#8375573 17.05.2026 14:25:06
Bardzo dziękuję moja Pani jest Pani zbyt miła jak zwykle dla swojego niewolnika. Całuje stopki
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8375575 17.05.2026 14:27:19
Jesteś odprawiony.
mund
poziom 3
Użytkownik
#8375744 18.05.2026 08:21:10
Moim skórzanym kotom za kolano też przydałoby się odświeżenie.
Nie zawsze jest tak że to co się lubi definiuje co jest.
Wymiana energii w rytuale pomiędzy dwojgiem ludzi, daje dużo większą stymulację intelektualno emocjonalną niż wynikałoby z samego tematu.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8375818 18.05.2026 12:24:43
    mund pisze:

    Moim skórzanym kotom za kolano też przydałoby się odświeżenie.
    Nie zawsze jest tak że to co się lubi definiuje co jest.
    Wymiana energii w rytuale pomiędzy dwojgiem ludzi, daje dużo większą stymulację intelektualno emocjonalną niż wynikałoby z samego tematu.


To jest rytuał statyczny. Natomiast nie jest to totalna wymiana władzy.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8375903 18.05.2026 17:24:04
    kruszyna pisze:

    [quote=mund]Moim skórzanym kotom za kolano też przydałoby się odświeżenie.
    Nie zawsze jest tak że to co się lubi definiuje co jest.
    Wymiana energii w rytuale pomiędzy dwojgiem ludzi, daje dużo większą stymulację intelektualno emocjonalną niż wynikałoby z samego tematu.


To jest rytuał statyczny. Natomiast nie jest to totalna wymiana władzy.
Czujesz się adresatem tego wątku? Przeczytałeś z pełnym zrozumieniem?
mund
poziom 3
Użytkownik
#8375936 18.05.2026 19:49:55
Nie czuje się adresatem.
Natomiast Pit nadmienił iż nie dla każdego taka droga, na co ja dodaje że czasem dopiero proces / praca a w tym kontekście rytuał nadje wartości i zmienia podejście.

A czy moja interpretacja jest trafna, tego nie wiem.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8375939 18.05.2026 19:53:03
    mund pisze:

    Nie czuje się adresatem.
    Natomiast Pit nadmienił iż nie dla każdego taka droga, na co ja dodaje że czasem dopiero proces / praca a w tym kontekście rytuał nadje wartości i zmienia podejście.

    A czy moja interpretacja jest trafna, tego nie wiem.


Ale dla tych, którzy się w to wpisują. Ja ich nazywam turystami.
mund
poziom 3
Użytkownik
#8375941 18.05.2026 19:57:20
W wątki na forum czy proces relacji fetyszowej?
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8375945 18.05.2026 20:08:18
    mund pisze:

    W wątki na forum czy proces relacji fetyszowej?


Nic tu nie ma o relacji fetyszowej. Jest o służbie, której bezpośrednim adresatem są ulegli. I bynajmniej nie fetyszyści lub kinksterzy, proszę. I nie rdzenni Słowianie. Oni są tuziemcami. Zrozumiano?
mund
poziom 3
Użytkownik
#8375948 18.05.2026 20:18:23
Zrozumiano.
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8376749 20.05.2026 22:25:48
Ja na sztukę polerowania skóry patrzę z róznych perspektyw. Pierwsza to perspetywa, fetyszysty skóry dla którego nie ma znaczenia czy to będą buty , płaszcz , czy jakieś akcesoria skórzane ani czyje to bedzie a liczy się sam materiał i efekt czyli połysk i gładkość skóry. Tutaj podstawą pracy jest szczotka, szmatka i dobra pasta. Druga to perspektywa uległego gdzie polerowanie to forma nagrody/kary i tresury/dyscypliny i jest to połaczone juz z osobą Pani i tutaj czasem wystaczy praca językiem przy polerowaniu.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8376755 20.05.2026 22:43:43
    scorpi74 pisze:

    Ja na sztukę polerowania skóry patrzę z róznych perspektyw. Pierwsza to perspetywa, fetyszysty skóry dla którego nie ma znaczenia czy to będą buty , płaszcz , czy jakieś akcesoria skórzane ani czyje to bedzie a liczy się sam materiał i efekt czyli połysk i gładkość skóry. Tutaj podstawą pracy jest szczotka, szmatka i dobra pasta. Druga to perspektywa uległego gdzie polerowanie to forma nagrody/kary i tresury/dyscypliny i jest to połaczone juz z osobą Pani i tutaj czasem wystaczy praca językiem przy polerowaniu.



Trzecią perspektywą jest służba cechowa, uległy polerowałby skórę narzędziem średniowiecznego rzemiosła. To byłby uczynek miłosierdzia liczony w denarach.
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8376768 20.05.2026 23:09:48
A jakie mieli wtedy do tego narzędzia? bo brzmi intrygujaco
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss