Chciałbym publicznie przeprosić Moją Panią i Właścicielkę - Panią Martynę za to, że w ciągu 4 dni Jej nieobecności, ja frynia dokonałam 5 aktów onanizmu bez Jej pozwolenia. Pani przepraszam!
właśnie rozpoczynam kolejną przygodę ze wspaniałą Panią Martyną. Jest to tresura w wersji hard. Będę zdawał relację z moich męczarni,które dosięgną mnie by sprawić przyjemność Lady Martynie. Jeśli macie jakieś pomysły co do moich zadań - piszcie
frynia
Moja wirtualna przygoda z Panią Martyną T#106658 czy można się w ten sposób spełnić?