#2000877 12.12.2014 20:22:09
Coś Ci powiem. Mam w klimacie 20 lat expa. Miałem kilka uległych w tym czasie i nie wyobrażam sobie, jak można się spotkać bez pisania. Jeśli z kimś piszesz, to masz szansę go poznać. Nie chodzi o pisanie w nieskończoność, ale już po wymianie kilkudziesięciu maili (nie takich jedno, czy dwusłownych) wiesz, czy pacjent jest Masterem, czy masterem. Jasne, naciąć się możesz zawsze. Ale jak czytam o "zawodach", a w swoim anonsie też o nich pisałaś o ile pamiętam, to TYM BARDZIEJ radzę, popisz z takim kandydatem. Poświęć trochę czasu i zobacz jaki jest w wirtualu. Odczekaj tych kilkadziesiąt maili, a potem podejmij decyzję. TO JEDYNA DROGA, ABY UNIKNĄĆ WTOPY! Może nie tyle uniknąć, co zminimalizować jej ryzyko.
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!
***
Uległe kobiety zaiste zasługują na to co najlepsze, dlatego je chłoszczę i poniżam, za to mnie szanują, lubią i kochają!
***
Nie mam w tym żadnego interesu, ale po prostu polecam: http://bdsmclub.pl
***
Status: Ten Pan ma już swoją suczkę! Nazywa się Tiamat! Więc się nie trudź, bo nic z tego nie wyjdzie...
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!
***
Uległe kobiety zaiste zasługują na to co najlepsze, dlatego je chłoszczę i poniżam, za to mnie szanują, lubią i kochają!
***
Nie mam w tym żadnego interesu, ale po prostu polecam: http://bdsmclub.pl
***
Status: Ten Pan ma już swoją suczkę! Nazywa się Tiamat! Więc się nie trudź, bo nic z tego nie wyjdzie...