forum SzkołaBDSM

Tożsamość "świąteczna"
T#666087
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8340487 22.12.2025 21:11:11
Jak poradzić sobie z presją jedzenia karpia przy stole?
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340488 22.12.2025 21:16:24
Asertywność i tyle... Choć nie rozumiem jaki to ma związek z BDSM.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8340495 22.12.2025 21:35:40
Jak poradzić sobie z presją jedzenia karpia przy stole?


To tylko krótki wstęp do innej anegdoty. Robienie rzeczy z nawyku i tradycji bez prawdziwej weryfikacji swych postaw.

Alternatywy na święta, to nie musi był opłatek z telewizorem, okraszony pieśniami i piersiami kobiet.
Albo kto lubi skórę, narciarskie pośladki w trakcie zjazdu. Coś jak Bridget Jones w wersji strażackiej.
Dzieciarnia z Kevinem i małe sekrety świąt- typu "piwnica jest lepsza niż pokój".

Czyli jak tworzyć klimatyczną niszę w wybujałej tradycji?


Moja pierwsza propozycja to pusta lodówka i zero ozdób, atmosfera monastyczna.
wpis edytowany 22.12.2025 21:43:18
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340504 22.12.2025 22:01:08
Dla mnie święta są okresem całkowicie innym niż reszta roku. To jest czas wyjątkowy, zapominam w nim o klimacie, a skupiam się na najbliższych. Owszem niektórzy nie lubią świąt i uciekają od nich, szukając alternatyw. To ich sprawa, ich problem.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8340506 22.12.2025 22:13:54
Ja tam mam łańcuch na lodówce i kajdanki na butelkach.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8340507 22.12.2025 22:14:39
Molierowskie Święta, powiadasz.
wpis edytowany 22.12.2025 22:14:58
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8340508 22.12.2025 22:16:21
Co sądzicie o klatce na alkohol i fetysz prohibicji?
wpis edytowany 22.12.2025 22:16:53
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340509 22.12.2025 22:19:01
Myślę, że na pasterkę jak znalazł...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8340512 22.12.2025 22:27:35
Wieczór to jednak koncerty.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8340514 22.12.2025 22:31:21
A chodzą po ludziach jeszcze maszkary? Przebierańce, diabły i inne kołtuny?
W dzieciństwie chodzili z bacikiem pamiętam. Jeden mnie kiedyś odwiedził, diabeł z Hadesu.
wpis edytowany 22.12.2025 22:50:13
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340517 22.12.2025 22:57:37
To chyba na wsi...
A ten diabeł z bacikiem po dupie dał?



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8340518 22.12.2025 23:19:25
Nie, to kolega mój ze studiów był, co potem go poznałam.
Raczej polewał święconą wodą do kieliszków.
Jak zwał, tak zwał.
wpis edytowany 22.12.2025 23:21:17
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340519 22.12.2025 23:22:23
A szkoda... Taka okazja...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8340521 22.12.2025 23:34:23
Było ogniście, a bat się zakręcał nad świecznikiem.

Nie nawiedzają tam u Was takie Dziady? Może to tylko u nas w Lechji.
wpis edytowany 22.12.2025 23:37:08
Aszli
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#8340551 23.12.2025 07:40:18
Fetysz prohibicji brzmi dziwnie raczej fobia alkoholowa
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8340585 23.12.2025 09:56:12
Na Pomorzu Zachodnim nie ma takich odlotów. Może powinienem je wprowadzić. Lanie suczch dup w święta. I tu by się dobrze sprawdziły słowa: Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Święta spędzam w Lechii, stolicy Wielkopolski, zobaczę jakie tam zwyczaje panują i czy faktycznie tak jest, jako piszesz.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8340598 23.12.2025 11:34:56
Abstynencja w skali mikro. Można ją nazwać fobią. Jak zwał, tak zwał.
wpis edytowany 23.12.2025 11:36:29
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8340599 23.12.2025 11:38:33
Owszem, z tego co wiem, to w stolicy Piastów też są jakiś naleciałości tych obrzędów, ale dość wygasłe. Choć raczej są to uroczystości w skali makro i pochodów, może też wizyty domowe przebierańców z bacikiem i widłami się zachowały.
Miałeś zapomnieć o klimacie i mieć klasyczne święta, może się natkniesz jednak na niespodzianki.

W każdym razie dużo z folklorem miałam kontaktu to i te kusaki i besedy są mi bliskie.
wpis edytowany 23.12.2025 11:54:04
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8340601 23.12.2025 12:34:02
W mieście koledników nie było. Jedynie dzieci z szopkami i ksiądz po kolędzie chodzili. Ale jak kiedyś byłem na kuligu na Kaszubach to byli kolędowi przebierańcy co prawda bez batów ale pamietam grali, mieli burczybas i diabelskie skrzypce.

Święta są żeby świętować.U mnie presji na karpia nie ma, bo są sledzie i dorsz.

Coraz popularniejszą świąteczną alternatywą są wyjazdy daleko od stołów np do ciepłych krajów albo w góry czy nad morze, choć pewnie nadal najpopularniejszy sposób ich spędzania jest jak z "Bachus" Rubensa.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8340633 23.12.2025 15:11:53
Jest prawdą, co piszesz. Urodzona w trzewikach wręcz i folklorze wiem też, co jest pucybut co do blasku wprowadzać musi i powinien w imię własnego oświecenia cholewki smalić.

Nie ma to jak barok wyrośnięty na ludzkich ekskrementach. Tak, to obraz wpisujący się w scenerię rygorów, czasem cichych pod płaszczem zwyczaju piękna narzuconego.
wpis edytowany 23.12.2025 15:18:38
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss