forum SzkołaBDSM

Czy skóra jest nieekologiczne?
T#668479
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8351065 07.02.2026 18:54:58
Jeśli tak, to dlaczego?

Czy rzeczywiście zwierzę jest zawsze przyjazne człowiekowi?

Czy skórzana tradycja implikuje barbarzyństwo?

Jakie są rozwiązania w tej filozofii naturalizmu, o której się nie wspomina zbyt często?

Czy etyczne jest stosowanie skórzanych akcesoriów np. w promowanej kulturze i modzie?

Będąc na sympozjum naukowym o ociepleniu klimatu, dowiedziałam się, że to era ochłodzenia, jednak.

Fetyszowy rynek zbytu w dobie tzw. kryzysu surowcowego i eksploatacyjnego. Kto ma ochotę zgłębić te tematy, zapraszam.

wpis edytowany 07.02.2026 19:06:39
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8351066 07.02.2026 19:14:46
    kruszyna pisze:

    Jeśli tak, to dlaczego?

    Czy rzeczywiście zwierzę jest zawsze przyjazne człowiekowi?

    Czy skórzana tradycja implikuje barbarzyństwo?

    Jakie są rozwiązania w tej filozofii naturalizmu, o której się nie wspomina zbyt często?

    Czy etyczne jest stosowanie skórzanych akcesoriów np. w promowanej kulturze i modzie?

    Będąc na sympozjum naukowym o ociepleniu klimatu, dowiedziałam się, że to era ochłodzenia, jednak.

    Fetyszowy rynek zbytu w dobie tzw. kryzysu surowcowego i eksploatacyjnego. Kto ma ochotę zgłębić te tematy, zapraszam.



Dla mnie liczy się fetysz oparty na dotyku materiału, jego wyglądzie i przeznaczeniu. Nie sądzę żeby sztuczna skóra ustępowała w tym zakresie naturalnej mimo, ze nie byłem, nie jestem i nie zamierzam być eko.
Pit
poziom 2
Użytkownik
#8351068 07.02.2026 19:34:34
Dzień dobry Pani. Muszę to napisać czy Latex z którego mamy toksyczne odpady jest ekologiczny bo jednak jest sexsy . Możemy zacząć zastanawiać się czy jest to ekologiczne gdy używamy skóry. Sport nie zostanie rozstrzygnięty Jednak atawizm instynkty pierwotne dla mnie każą wracać do korzeni czyli skóra jej urok .zapach, zawsze na pierwszym miejscu. Są gusta i guściki dla mnie kobieta w skórze jest sexsy a Pani to już na pierwszym miejscu . Piotr
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8351071 07.02.2026 20:28:16
Dziękuję. Moje odniesienie do pierwszego wpisu:

Może jednak skórzana ekologia istnieje, tylko zestawienie tych dwóch pojęć nie występuje w zbiorowym dyskursie.

Faktem jest, że temat skórzanego przemysłu, lub nazwijmy to rękodziełem raczej, wcale nie bazuje zasadniczo na barbarzyństwie. Jest wykorzystanie wtórne, świat zwierząt jest przecież też drapieżniczy.

Natomiast w drugim wpisie jest temat całkiem innej jakości, której utylizacja odgrywa rolę i trwałość. Cóż, skóra jest wiekowa. Sztuczne rzeczy sezonowe.
wpis edytowany 07.02.2026 20:39:24
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8351073 07.02.2026 20:45:19
A maszyny rolnicze i wiatraki, to nie robią szkód? A wełniane sweterki są też złe?
Pamiętam mój dawny sweter kupiony na Podhalu, był tak naturalny, że gryzł i nawet śmierdział kozą, ale to było to coś, czego nie znajdzie się w butiku. Natomiast ludzie tego nie doceniają. Wszyscy ci agro-ekolodzy i aktywiści powinni zbierać "owoce" swych działań eksploatacyjnych, także w kwestii ich ulubionego zboża.

wpis edytowany 07.02.2026 20:53:34
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8351111 08.02.2026 10:05:09
Oczywiście. Skórzany, stary pas da się zjeść w przypadku wyższej konieczności (nie żartuję). To nie jest kwestia niedoceniania tylko świadomości oraz potrzeb.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8351153 08.02.2026 12:23:59
Przecież, ile zwierząt ginie w imię ekologicznych rozwiązań, które są rozbestwieniem terytorialnym. Ekspansja budownicza i turystyka, zwierzęta błąkające się po miastach, to efekt braku nisz rozwojowych dla różnych gatunków.

Nie wiem, o jakiej świadomości piszesz. Głodu? Masz na myśli piramidę potrzeb Maslowa?

Przypominasz sobie historię ekspedycji Johna Franklina i Wyspy Króla Williama - ta wyprawa dowiodła, że w ekstremalnej sytuacji w walce o przetrwanie to nie samo zwierzę może być obiektem.




wpis edytowany 08.02.2026 12:38:40
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8351159 08.02.2026 12:41:37
Zmierzamy w złe odmęty.
Chodziło mi o świadomość użycia zarówno produktów technologii jak i środowiska naturalnego wtedy kiedy mamy taką potrzebę, a nie żeby "na siłę" promować różne rozwiązania w ramach mody, albo bycia w "ruchu oporu"
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8351161 08.02.2026 12:55:22
Czym jest ta potrzeba?
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8351237 08.02.2026 21:11:45
Każda potrzeba, którą zidentyfikujemy. Związana z naszą egzystencją. Czy to będzie podstawowa potrzeba bytowa, zwizana z istnieniem, czy zaawansowana związana z rozwojem czy realizacją fantazji. Wszak Einstein mawiał "Vision without execution is hallucination". A to rodzi potrzeby.
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8351270 09.02.2026 00:43:14
Skóra jest ekologiczna bo jest naturalna. Jeśli mowa o skórze ze zwierzat zabijanych na mięso to jest produktem odpadowym i dopóki ludzie będą jeść mięso będą i skóry. Do tego jest trwała wiec wytrzymała na lata, ma wartość.
Ocieplanie czy oziębianie klimatu ma przede wszystkim zwiazek ze słońcem i jego fazami aktywnosci. Oczywiscie działaność człowieka ma jakiś wpływ na temperaturę ale nie aż tak wielki jak jest powszechnie przedstawiany.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8351277 09.02.2026 06:24:10
Aż tak Cross? Rozumiem samoobronę, ale dyktat wizji to już zbyt ideologiczne. Czy to jest potrzeba, czy nadużycie? W kontekście Einsteina myślę o Projekcie Manhattan, który wyklarował się z odkryć na temat energii nuklearnej.
wpis edytowany 09.02.2026 12:32:14
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8351351 09.02.2026 12:22:54
Rzeczywiście, działaność człowieka ma spory wpływ, ale nie aż tak kluczowy, choć jest on znaczący. Co nie tyczy się jednostek a całego kompleksu działań zorganizowanych.
Sposoby obróbki skór też są różnorodne, skóra bywa na etapach produkcji już praktycznie zainfekowana barwnikami, lakierami i konserwantami, dlatego warto interesować się całym procesem wytworu. Natomiast tzw. skóra ekologiczna, czyli nie-skóra, to produkt zdecydowanie wątpliwy pod względem zawartości.
wpis edytowany 09.02.2026 12:28:07
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8351385 09.02.2026 16:06:46
&gt,&gt,dyktat wizji to już zbyt ideologiczne.

Czy ja gdzieś mówiłem o dyktacie? Poza tym biorąc pod uwagę tematykę forum, to dyktatur też nie powinniśmy się obawiać ,)

&gt,&gt,Sposoby obróbki skór też są różnorodne, skóra bywa na etapach produkcji już praktycznie zainfekowana barwnikami, lakierami i konserwantami,
W naszym kraju mamy głównie do czynienia ze skórami świńskimi lub bydlęcymi. Faktycznie masz rację, w procesie produkcji używana jest chemia. Co co naturalnego ługowania skór przy użyciu popiołu. Znam tematykę, ale uwierz mi - nie chciałabyś tego nosić. Zdecydowanie w stanie ustalonym wolę ekochemię, niż ekologiczne garbowanie skóry w warunkach polowych (długi czas, efekt mierny). Jak nie wierzysz porozmawiaj z myśliwymi.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8351396 09.02.2026 16:31:42
Nie mylmy jednak potrzeb, ich hierarchii z motywacją biznesową, Thomasa Edisona.
Naturalnie dyktatura jest zła, tylko zrozumienie tego wymaga mniej lub więcej czasu, czasem dostrzeżenia, że jest się uwikłany w pewien dyktat ideowy lub samą wizję.
BDSM niczego takiego nie usprawiedliwia, wprowadzając raczej więcej tolerancji wobec różnorodności, tej autentycznej- nie dyktowanej procesami społecznymi.
Więcej demokracji, czyli wyboru stylu życia bez prześladowań. Tak samo jest w kwestiach ekologicznych, które mogą mieć różne podstawy.
wpis edytowany 09.02.2026 16:39:41
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8351514 09.02.2026 22:16:37
Tak, kompleksowa działaność przemysłu ma najwiekszy wpływ na ocieplanie a raczej jego ciagłość pracy.
Wiem że obróbka skór jest chemiczna ale w dzisiejszym świecie wszystko takie jest łacznie z jedzeniem. I tak, jak jedzenie "bio" jest lepsze od masówki tak prawdziwa skóra bedzie lepsza od skaju czyli eko-skóry pomimo ze garbowana i barwiona jest chemicznie.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8351610 10.02.2026 12:31:13
Warto się interesować szerzej tymi zagadnieniami, by wiedzieć o alternatywach złotego środka.
wpis edytowany 12.02.2026 14:34:23
RED_Devil
Użytkownik
#8351904 12.02.2026 00:30:22
Emocje związane z dominacją i uległością, najlepiej doświadczać na własnej skórze. Akcesoria w tym celu raczej zbędne, pomijając dodatki, no chyba że ktoś lubi teatrzyki zwłaszcza te płatne. Tylko wtedy akcesoria nawet z super ekologicznego substytutu lub substytutki mocno iluzoryczne doznania dadzą. Ubranie się w tandetę co ma do uległości lub co gorsza do dominacji ?. Ten fakt w moje ocenie przekreśla dywagacje, do jakich przez swoje pytania zachęca autorka. Skupiając się nawet na akcentach, że jednak pejczyk, że szpicruta, obroża. Skóra jest surowcem w pełni ekologicznym. Jest całkowicie biodegradowalna i nie istnieje jej syntetyczny odpowiednik. Mam na myśli walory estetyczne, zapachowe i techniczne w jednym. Wszystko co powstało żeby ją naśladować jest syntetyczne, nie podlega pełnej biodegradacji i wykorzystano do tego masę energii oraz substancji chemicznych. Dlatego jak jakiś amator doznań pozostawi swoje gacie w eko skóry w lesie, to przyszłe pokolenia mają wątpliwą przyjemność na nie się natknąć. Utylizacja! - złoty środek, pochłaniający kolejną porcję energii i w dodatku niepełna. Skóra w naszej szerokości geograficznej to "efekt uboczny" pozyskiwania mięsa. Celowo pomijam zwierzęta futerkowe. Odpowiednika mięsa także nie wymyślono. Jego brak w diecie skutkuje niedoborami, a syntetyczna suplementacja w celu ich uzupełnienia wiąże się z "ryzykiem", np wit. B12. Stawianie pytanie z perspektywy kanapy zurbanizowanego świata o przyjaźni zwierząt. Będąc samemu w równikowym lesie, odpowiedź jest klarowna. Tu tylko sposób postrzegania się zmienił - perspektywa, a raczej niedostrzegania jak działa natura. Organizm człowieka jak na złość na chemię reaguje niekoniecznie dobrze. Zamiennika skóry nie mamy, zamiennika mięsa nie mamy, wszyscy jak jeden jesteśmy mięsożercami więc o jakiej etyce mowa? Skoro nie ma alternatywy 1:1. Bardziej ezoteryka i dywagacji dlaczego tak, a nie inaczej gatunek ludzki wyewoluował. Etyka i owszem odnośnie futerek, ale nie wieprzowiny, wołowiny, drobiu. Marzniecie bo klimat się ociepla, ktoś lubi Orwell-a.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8352042 12.02.2026 14:43:59
Rozumiem, jaką przyjmujesz perspektywę, ponieważ temat nie jest taki jednostronny. Nie opowiadam się za konkretnym nastawieniem, na ten moment, ale nie ze względu na moje zapatrzenia w tym względzie, tylko z racji realnego zróżnicowania w temacie.

Nie jestem przekonana, co do tego, jakoby każdy był mięsożercą lub drapieżnikiem. Prawdopodobnie grupa krwi A wyewoluowała w innych warunkach, bardziej agrarnych. Najprawdopodobniej właśnie typologia grup krwi stanowi o predyspozycjach ludzi.

Wykorzystanie skóry, nie implikuje konsumpcji mięsa przez człowieka, który jest istotą adaptacyjną.
Natomiast istnieje klasyfikacja zwierząt, a sposób odżywiania jest jednym z kryterium.

Nie poruszam spraw dominacji i uległości, tylko ogólnie skórzanego stylu życia i tego, co w skórzany sposób komu w duszy gra. Nie wnikam w szczegóły.

Kto jest zainteresowany, temat jest otwarty.
Możemy porozmawiać o skórzanej manufakturze, lepszych i gorszych metodach obróbki, modzie, certyfikatach jakości, producentach, markach a nawet rękodziele i obiektach kultu/ sztuki.

Etyka...owszem, to sposób życia zwierzęcia i odejścia. Ma swoje odzwierciedlenie w klasie, czyli jakości produktu.

wpis edytowany 12.02.2026 15:28:45
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss