forum SzkołaBDSM

Regresja i hipnoza
T#675644
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8380764 28.05.2026 13:06:12
Ten temat mnie interesuje z punktu widzenia podprzestrzeni i ról, które rodzą się pod wpływem ujawniania ciemnej strony podświadomości. To wcielenia, które tworzą relacje mimowolne, gdy osiągamy, technikami tu omawianymi, stany podprogowe.

Mnie udało się dotrzeć do głębi przeszłości a nawet i wielu inkarnacji..ciekawym zjawiskiem jest to, że przypomnienie pod wpływem sesji regresu wyzwala starą tożsamość, stając się wyzwaniem dla zastanej dynamiki relacji.

Kogo to śmieszy, niechaj się wyłączy z tematu...zapraszam tych, którzy coś wiedzą o tych podróżach interinkarnacyjnych i może ktoś opowie o swoim dawnym klimatycznym życiu.

U mnie często to spotkania z Panem w meloniku i z wąsem.
wpis edytowany 28.05.2026 21:23:25
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8380862 28.05.2026 19:46:05
Ciekawi mnie ten melonik. Wśród znajomych wielokrotnie przewijał się motyw ciemnej energii (duchów, śmuerci) w postaci osoby w cylindrze.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8380892 28.05.2026 21:11:12
No to dawaj...opowiadaj. Moje role związane są z czasami żywotności Charliego Chaplina, ale nie tylko. Przyznam, to nie jest mój ulubiony okres w historii.

Nie wiedziałam, że jego trumnę skradziono, by wyłudzić okup. Wydaje mi się, że jego duch wędrowny.




wpis edytowany 28.05.2026 21:20:35
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8380980 28.05.2026 23:57:28
Temat fajny i ciekawy. Ja nie mam ani klimatycznych ani osobowych takich wspomnień . Natomiast czasem mam deja vu że pamietam niektóre miejsca. Tak było z pewnym mieszkaniem w Wiedniu. Wchodząc tam pierwszy raz w tym życiu miałem wrazenie ze je znam i juz tam byłem.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8380985 29.05.2026 01:07:33
    scorpi74 pisze:

    Temat fajny i ciekawy. Ja nie mam ani klimatycznych ani osobowych takich wspomnień . Natomiast czasem mam deja vu że pamietam niektóre miejsca. Tak było z pewnym mieszkaniem w Wiedniu. Wchodząc tam pierwszy raz w tym życiu miałem wrazenie ze je znam i juz tam byłem.


Było to mieszkanie, czy kamienica, może tam bywał Sigmund Freud?

wpis edytowany 29.05.2026 01:08:40
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8380986 29.05.2026 01:22:38
Cylinder to połaczenie swiatów ziemskiego z duchowym. To widzenie bardzo typowe, oczywiście w gronie tych, którzy tego doświadczyli.

Z tego typu przeżyć mam jedno. Związane z rekognicją. Poza seansami regresu i hipnozy. Zupełnie co innego. To był człowiek z lat '20 minionego stulecia. Ten, którego ja widziałam, był elegancki, bez twarzy, bez zarysu nakrycia głowy i wyglądał jak bankier. Przeszedł przez pojazd na drugą stronę i się rozpuścił. Tak więc raz w życiu miałam wsteczne jasnowidzenie. Dwa wymiary czasu nałożyły się... I wyszła postać z przeszłości.
Był to taki brunet chyba wieczorową porą, ale nie miał spodni tak luzackich jak Charlie, był jego klasycznym antywzorem.

wpis edytowany 29.05.2026 01:27:02
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 5
#8381180 29.05.2026 17:52:46
To było mieszkanie w duzej kamienicy przy ul.Robert Blum-Gasse 1 i co ciekawe w miejscu egzekucji tegoż. Czy Sigmund tam bywał nie wiem, moje tropy i przypuszczenia prowadzą raczej do kogoś z Koła Wiedeńskiego "Wiener Kreis" choć pewnosci tez nie mam.

Ma Pani ciekawe doswiadczenie i fajne zdolności.
wpis edytowany 29.05.2026 18:49:11
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8381235 29.05.2026 21:48:32
    scorpi74 pisze:

    To było mieszkanie w duzej kamienicy przy ul.Robert Blum-Gasse 1 i co ciekawe w miejscu egzekucji tegoż. Czy Sigmund tam bywał nie wiem, moje tropy i przypuszczenia prowadzą raczej do kogoś z Koła Wiedeńskiego "Wiener Kreis" choć pewnosci tez nie mam.

    Ma Pani ciekawe doswiadczenie i fajne zdolności.


Zaraz to sprawdzę, może jego klient.

Zwyczajnie widziałam postać w idealnie wyprasowanych spodniach, co było zaprzeczeniem wcielenia scenicznego Wędrowca.

To kwestia czegoś innego niż zdolności, dziś nowoczesne budownictwo ograniczyło te kontakty, ale ci, którzy żyją w starych murach, mają większe szanse na otwarte kanały komunikacji.

Nie, w tym budynku to nie ma raczej szans na ślady przeszłości. Natomiast okolica niesie historię, wcześniej, przed wzniesieniem budowli stracony został na tej ulicy Robert Blum, no i też dyktator z wąsem w młodości zamieszkiwał pobliże. [/quote][
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8381247 29.05.2026 22:31:15
    kruszyna pisze:

    No to dawaj...opowiadaj.



Pewne opowieści nie nadają się na fora publiczne.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8381250 29.05.2026 22:42:40
    Cross pisze:

    [quote=kruszyna]No to dawaj...opowiadaj.



Pewne opowieści nie nadają się na fora publiczne.[/quote]

No to zostaje mi partyjka karciana...

scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8381417 30.05.2026 19:24:31
Tak, ja czesto podczas wojaży trafiałem w takie ciekawe miejsca.
Hmm czyli Pani żyje w takich starych murach? mam nadzieje ze nie klasztornych ,) Ale faktycznie stare budynki potrafią chłonąć i opowiadać historię.
Jesli w tym widzeniu było widać otoczenie tej postaci i miejsce gdzie przechodził jest znane to mozna tez od tej strony czegoś wiecej się dowiedzieć.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8381419 30.05.2026 20:01:13
    scorpi74 pisze:

    Tak, ja czesto podczas wojaży trafiałem w takie ciekawe miejsca.
    Hmm czyli Pani żyje w takich starych murach? mam nadzieje ze nie klasztornych ,) Ale faktycznie stare budynki potrafią chłonąć i opowiadać historię.
    Jesli w tym widzeniu było widać otoczenie tej postaci i miejsce gdzie przechodził jest znane to mozna tez od tej strony czegoś wiecej się dowiedzieć.



Nie aż tak starych.

Badałam to archiwalnie już. Nie, otoczenia innego nie było...to był krótki wycinek z historii tego miejsca.
Być może dowiem się więcej z czasem.



scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8381420 30.05.2026 20:09:22
Jak miejsce jest znane to faktycznie z czasem moga pojawić się kolejne puzle w układance.
Ja kolejne karty tej mojej historii odkryłem dopiero po wielu latach. Wniosek ma taki że wszystko ma swój czas i miejsce i nic nie dzieje się bez przyczyny.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8381422 30.05.2026 20:37:24
    scorpi74 pisze:

    Jak miejsce jest znane to faktycznie z czasem moga pojawić się kolejne puzle w układance.
    Ja kolejne karty tej mojej historii odkryłem dopiero po wielu latach. Wniosek ma taki że wszystko ma swój czas i miejsce i nic nie dzieje się bez przyczyny.


I to jest czarna kropka tej historii, która miewa różną objętość.

Natomiast w kwestii tych regresji, to dotarłam do makrohaplogrupy L.
O ile innym kobietom to mało przydatne, to dla mnie kluczowe.
wpis edytowany 30.05.2026 20:38:29
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8381426 30.05.2026 21:10:39
A klimatyczne akcenty w tej regresji też były?. Bo sam jestem ciekaw czy to się przenosi.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8381435 30.05.2026 22:01:31
    scorpi74 pisze:

    A klimatyczne akcenty w tej regresji też były?. Bo sam jestem ciekaw czy to się przenosi.


Dotyczą rdzennych kultów związanych z "ziemistymi ranami pierwotnego łoża", z wypalaniem statusu i tworzeniem społeczeństw opartych o tę linię matczyną. Inną kwestią to rytuał spotkania z Pramatką i podtrzymania życia w najwęższym sensie uziemienia, w naczyniu czerpanym.

Ta archeologia duszy nadaje fem-Dom-ową moc, która jest pochłaniana czerpakiem.

Jest w tym cała symbolika związana z pokarmem oraz bardzo ciasną znaczeniowo praktyką rytualną archetypu matriarchalnego.
wpis edytowany 30.05.2026 22:05:15
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8381440 30.05.2026 22:12:09
    scorpi74 pisze:

    To było mieszkanie w duzej kamienicy przy ul.Robert Blum-Gasse 1 i co ciekawe w miejscu egzekucji tegoż. Czy Sigmund tam bywał nie wiem, moje tropy i przypuszczenia prowadzą raczej do kogoś z Koła Wiedeńskiego "Wiener Kreis" choć pewnosci tez nie mam.

    Ma Pani ciekawe doswiadczenie i fajne zdolności.






Tego budynku w czasie egzekucji nie było, tam nawet Dunaj był dziki. Chętnie poznam te tropy.
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8381452 30.05.2026 23:29:23
Wiem, ten budynek to modernizm pewnie z początku XX wieku. O tych tropach to na priv napisze.
wpis edytowany 31.05.2026 10:32:58
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8381524 31.05.2026 11:21:44
    scorpi74 pisze:

    Wiem, ten budynek to modernizm pewnie z początku XX wieku. O tych tropach to na priv napisze.


To aż tak bulwersujące?
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 1
#8381528 31.05.2026 11:54:58
Nie, wogle nie jest bulwersujace, raczej ciekawe, ale to historia nie na to forum
wpis edytowany 31.05.2026 11:55:29
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss