forum SzkołaBDSM

Dominy i dominy
T#475928
Facebook
mea poziom 2
#2599170 24.10.2018 21:18:51
Cześć Koci Pazurku, dawno niewidziany. ,-) Skoro jesteśmy sobie równi, to nie widzę powodu dla którego miałabym dominujących panów traktować ze szczególnym szacunkiem. Wybacz. Staram się wszystkich traktować z równym. I chyba przesadzasz z tym zamordyzmem i burzą (czy nie?). Pokaż konkretnie co Cię razi, a wtedy konkretnie się odniosę.
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599178 24.10.2018 21:45:35
myslę że zachowanie dystansu i do powagi tej dyskusji i do siebie sprawi że nikt tego nie odbierze jako napinkę... są Domisie którzy próbują tutaj zaszaleć i z nich ciśniemy bekę a tym razem dla odmiany mamy tu ,,babę,ktora nie pozwala sobie w kasze dmuchać'' i nie jest ona sub, może to zaskakujące ale nie traumatyczne na pewno...pan zielony



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
koci_pazurek poziom 3
#2599181 24.10.2018 21:48:59
Taaaaa, jasne. Teraz zagram panią (nomen omen) nauczycielkę i podkreślę niektóre fragmenty czerwonym szlaczkiem &#128513,
Bez przesady, tylko bardziej rozjątrzę, daj spokój.
A tak zmieniając tematy - znamy się? Z widzenia? Czyli po nicku?
Jestem też w tym... khy...średnim wieku, a wciąż tego samego używam, więc w sumie nie byłoby to dziwne..?
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599183 24.10.2018 21:51:37
weź przestań,nie znam wiekszych histeryczek niż klimatyczne belferki...



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
koci_pazurek poziom 3
#2599187 24.10.2018 21:56:27
Schadenfreude,
Sama bywam pyskata, często niepotrzebnie reaguję zniecierpliwieniem, bywa że najpierw mówię, potem myślę. Wiem, nie ma się czym chwalić. Ale tym bardziej rozumiem, że czasem człowiek bywa dla drugiego nieznośny, bo... coś tam nie wyszło, ktoś inny nas wkurzył itp. Nie ma sensu się wzajemnie nakręcać. Szkoda naszego, wspólnego czasu. Może jednak uda nam się pogadać inaczej.
koci_pazurek poziom 3
#2599188 24.10.2018 21:57:49
I dlatego nie chcę brać do ręki czerwonego pisaczka. Bo też mi się kojarzy.
koci_pazurek poziom 3
#2599189 24.10.2018 21:59:07
Kurde, teraz to mi się świńsko skojarzyło &#128580,
mea poziom 2
#2599190 24.10.2018 22:02:17
Nie przywykłam do "napinek", traktowania dominujących mężczyzn jak nadgatunku, Koci pazurku.Jeśli ktoś jest dla mnie uprzejmy, to ja dla niego również. I odwrotnie. Czasem zdarza mi się zażartować, nie bacząc na płeć, rolę i preferencje. Traktuj mnie z przymrużeniem oka.
Tak, znamy się, wyłącznie z nicków, ale dość długo i z zupełnie innej części internetowego świata.
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599191 24.10.2018 22:04:11
a są osoby które znam z realu i jest ich tutaj parę...



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
koci_pazurek poziom 3
#2599194 24.10.2018 22:09:40
Mea, to moje zdanie, ale odebrałam to inaczej. Nie jak rozmowę równego z równym (czy równą). Raczej jakbyś chciała dowalić adwersarzom. A że niekoniecznie tym, którym by się należało...&#128513, Taka mi się obrona stada uruchomiła &#128521,
mea poziom 2
#2599195 24.10.2018 22:10:27
Schadenfreude, a jaka była kolej? Poznałeś tu, a potem się z nim spotkałeś, czy raczej wśród ludzi stąd, rozpoznałeś swoich realnych znajomych?
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599198 24.10.2018 22:14:46
to zabawne bo pierwsza realna osoba stąd była Dominą z Krakowa ale w pewnym momencie stwierdziliśmy że mnóstwo nas łączy i że chcemy się spotkać,więc pierwsza kategoria. Sa osoby które poznałem realnie a tutaj odzywają się na tyle rzadko ze dopiero po jakimś czasie się zauwazyliśmy,kolejne poznałem na innych portalach ( niektóre poznałem realnie) a tu sie rozpoznalismy... ile osób tyle opcji



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
mea poziom 2
#2599201 24.10.2018 22:17:11
Koci, często słyszę takie zarzuty pod swoim adresem, wiem chyba dlaczego.
Co do zasadności, to jesteś w błędzie. Najpierw kermit usiłował przedstawić mi swoją rację jako najmojszą, a potem reszta stanęła w jego obronie. Co powinnam? Uciec? Próbuję bronić swoich poglądów i tłumaczyć z czego wynikają.Już dowiedziałam się, że jestem księżniczką, która ma problem z pojmowaniem oczywistości i jakoś żyję. Nic mi to nie robi. Zostawmy to proszę...
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599202 24.10.2018 22:19:46
Ja nie stanąłem,ja miałem ubaw....



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
mea poziom 2
#2599209 24.10.2018 22:24:50
Schadenfreude, o moich preferencjach i zboczeniach nie wie nikt bliski, prócz osób z którymi miałam kontakty seksualne, rzecz jasna. Chyba dziwnie bym się czuła, gdybym spotkała tu swojego sąsiada np. Już nigdy nasze "dzień dobry" nie brzmiałoby tak samo. bardzo szczęśliwy
mea poziom 2
#2599210 24.10.2018 22:34:13
Dzięki za wymianę myśli. Wciąż zastanawiam się czy jestem na właściwych torach, znaczy, czy powinnam szukać w takich miejscach. Jak dojrzeję, to zostawię kilka słów od siebie, dla kogoś, kto być może kiedyś na nie trafi. Tymczasem uciekam. :-)
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599211 24.10.2018 22:39:09
hahaha,ciekaw jestem jak zareaguje na tego posta o sąsiedzie jedna moja realna przyjaciółka z klimatu.....co by nie wydawać nicka....Agnieszka,o Tobie mówią !!!!!!



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
kermit70 poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2599212 24.10.2018 22:40:13
Wciąż zastanawiam się czy jestem na właściwych torach, znaczy, czy powinnam szukać w takich miejscach

Pokazałaś się z jak najbardziej dominującej strony, więc poczekaj tu, może się faktycznie ktoś odezwie.



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
koci_pazurek poziom 3
#2599214 24.10.2018 22:42:38
Do mnie sąsiad z parteru praktycznie przestał się odzywać, jedynie na "dzień dobry" odpowiada, ale też jakoś tak przez zęby. Wcześniej szeroko się do mnie uśmiechał. Kiedy pojawił się Pan wszystko się zmieniło. Teraz znów jestem sama, ale najwidoczniej tamte dwa lata przeważyły..? Chociaż nie manifestofalismy się ani trochę. Na wszelki wypadek nie pytam &#128526,
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2599216 24.10.2018 22:46:53
może jego żóna jest cichsza niż Ty......i mu to wypomina



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
Dominy i dominy
T#475928
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!