#8193013 02.07.2024 12:19:38
Masz na myśli "ogólnie, czy jest możliwość"? Czy według mnie jest to sensowne i co to znaczy "realnym być"?
Odpowiem tak. Ważniejsze od tego, co lubimy i preferujemy jest to, kto do nas przychodzi i jak głęboko jest zakorzeniony we własnej intencji, czym jest ta intencją, a także, w oparciu o jakie przesłanki, chce on służyć do bycia kontrolowanym.
Inną jest służba, gdy ratuje od naszych słabości i doskonali, a inną, jeśli za cel stawiamy sobie bycie w ten sposób funkcjonalnie traktowanym dla nagrody, lub realizacji preferencji.
Wirtualnie można być kontrolowanym, pytanie na ile skutecznie i na ile głęboko. Nawet ci, co głoszą chęć do bycia zabawką, szybko zwijają się z pola kontrolującej osoby. Ile to ja już deklaracji słyszałam w życiu, a potem nogi za pas, bo miało być "bezpiecznie kontrolująco".
Uważam, że dominacja finansowa jest formą kontroli także, więc takie relacje funkcjonują. Pytanie, czy nam się to podoba.
Cóż, więc jeśli niewolnik należy do takiej osoby, to tak jakby był unieruchomiony w swoich samodzielnych decyzjach. Nie jest to typowa relacja klimatyczną, dla mnie jest trochę bliższą barokowi perwersją.
wpis edytowany 02.07.2024 17:42:46